Ela, Gabisia - do Was mi daleko, ale to nie o to chodzi

Ważne się sie coś robi
Kasia - pistolet to podstawa.. i dużo kleju, bo na początek to trochę tak nieekonomicznie sie go używa

Aż musiałam eMusia wyrzucić do sklepu bo brakło

Teraz mam duży zapas.. szkoda, że mamy tak daleko do siebie
Ewa - widocznie mama nie przyjeżdża na inspekcje, więc nie zauważa takich drobiazgów

Próbuję dopatrzyć się pozytywów

Ewuś.... ale my tę pleśń to szybko wypatrzymy, wiec mam nadzieję, że dobrze zeskrobałaś..
A ja ja te perpetuum mobile.. zgapione od dwóch naszych Gabryś
Czerwień za mało czerwona, muszę kupić bardziej oczotegliwe.. bo kokardki giną w tłumie..gałązki na trawkach to pozostałości po wiankowaniu... acha u mnie pada śnieg..