Dzisiejszy poranek był tak piękny ,że nie mogłam się oprzeć ,by pocykać samych czarodziejskich fotek
trochę poplewiłam ,ale to kropla w morzu potrzeb ....nawet miałam zacząć wycinać brzydkie byliny ,ale się rozmyśliłam ,bo w słoneczku takie przekwitnięte też mi się podobają -postanowiłam ,że nic nie będę wycinać ,oprócz roślin zaatakowanych mączniakiem ,czy grzybem
Wilczyca dziś miała usunięte szwy ,jest dobrze i może już chodzić bez ubranka
trzeba ją tylko bardzo często obserwować -w szczególności sutki
Ana ta drobniutko kwitnąca trawa na fotce to proso ? mam takie co ma teraz kolorowe liście i ostatnio kupiłam zielone takie jak srebrne liście chyba takie jak twoje czy jest taki sam kolor ciągle ? spodobała mi się...teraz patrzę twoje chyba liście szersze...
Ta modelka przebija wszystko uwielbiam koty one to dopiero nie do okiełznania także zarośnięty ogród się umywa do kocich dróg i zachcianek mój Pusio coraz częściej po wylizaniu konserwy domaga się łyżki śmietany
buziaczki