Wpadam na chwilke, troszku sie bojam czy becki tu na mnie nie czekaja, ale co tam Ryzyk-fizyk
Niebawem wracam, na razie tylko taki szybki strzal, coby dac znac, ze zyje. Cos tam zrobilam, ale malo, bo zaganiana jestem na maksa, ale widac swiatelko w tunelu i cebulowe niemal na horyzoncie. Kilka fotek na usprawiedliwienie i juz mnie nie ma Ale niedlugo bede Slowo
Wszystkim odwiedzajacym i pamietajacym dziekuje i zostawiam buziaki. Tez o Was pamietam
Bylinowa po wstepnej obrobce Doszedl mini zywoplocik - teraz kupic sensowne bukszpany to nie jest latwa sprawa
kolejny dzień , kolejny krok do przodu ...... pręty zamontowane .... wykopki zakończone w dwóch miejscach .....
jak już wspominałam w tym miejscu nastąpiła zmiana koncepcji .... odsunęłam się z gabionem od siatki aby móc posadzić tam rząd cisów ..... sąsiadka postanowiła wykarczować dwa krzewy cierniste i postawić mi na oczach kompostownik .......