Zachwycające te hortensje u Ciebie a ta Vanilka to już szczególnie Piękna jest. Pinky Winky też podoba mi się coraz bardziej
Od Twoich zdjęć co chwilę opada mi szczęka (szczęśliwie jeszcze nie "wypada" )
Pozdrawiam
wiesz co? tak sobie patrzę na ten piękny ogród i wydaje mi się, że brakuje tu 2-3 dużych drzew. Nie żadnych tam wynalazków typu śliwy czy miłorzęby tylko porządne drzewa z normalną koroną - buki, brzozy, klony. Złamały by tę linię średniowysokich krzaczków. Tak sobie pomyślałam pozdrawiam
Dzięki Kasiu, trochę doświadczenia jest ale oko to mam dobre a poza tym jestem za bardzo dokładny i wszystko musi być dopracowane. Również pozdrawiam i dzięki za piękny nie pokazywany jeszcze prezent
I żeby nie było, że marudze i nie doceniam tego co nam! Bo z takimi pomocnikami musi wyjść piękny ogród
Tu Milena na dwie łopatki leci
Pomocnica cała w piachu!
Dziękuję za miłe słowa ..... pokażę teraz moją inspirację na ścianę wodną ..... nie będzie czerwono jak na zdjęciu bo ściana będzie z gabionu ale ...... donica będzie a w niej czerwony klon ..... reszta dokładnie jak na obrazku
Odnośnie niwaki z graba to musisz zastanowić się jaką formę chcesz uzyskać - geometryczną czy inną. Na razie proponuję dać mu czas na ukorzenienie się. Graby tnie się wiosną. Ale pewnie to już wiesz
szukam zdjęć, przeglądam i segreguję więc znalazłam porównanie przedtem i potem
więc
2008
2013
ta rabata przechodziła wiele ewolucji i zmian bo jest najważniejsza przy wejściu do domu - na razie jestem pocieszona a jak zakwitnie moja nowa hortensja bobo którą wlasnie wsadziłam będzie jeszcze lepiej
A tera dla wszystkich o mocnych nerwach
jak wiadomo kot dobry na ogrodzie zawsze się przyda, nasze kocice ciagle nam znoszą prezenty, część zjedzą - wybredne są, inne sztuki zostawią dla Pani, inne ciekawostki wniosą do domu i puszczą (najczęściej ptaszki)
na zdjeciach widać nocne łowy
noto jakby ktoś nie wiedział co dostałam
2szczury
3ryjówki
1kret
no wszystko futerkowe,
Krys, muszę przegladnąć, bo nie chcę powielać już umieszczonych...
no, umieszczę jedną znalezioną na szybko
Isia, dzieki
Enya, no nie radzę teraz, pewnie by się nie ukorzeniły ( a jeżeli nawet, to w małym %, szkoda pracy), ja co roku robię sadzonki bukszpanów przy cięciu wiosennym/czerwcowym
zapomniałam się pochwalić, że po raz pierwszy przycięłam tawuły na rabacie, oczywiście narchniona ogrodowiskiem,
nawet ładnie wyszły a to cieszy bo mam jeszcze na innej rabacie kilka sztuk, więc będzie łatwiej
a tu rzeczywiście widać, że mrok zastał mnie przy pracy