Przewspaniala Aachener Dom, kwiaty nie boją się deszczu, a liście plamistości, dumnie, sztywno rośnie New Dawn Natasha Richardson to chyba Pastella
Lions Rose
witaj Edytko u mnie jak widać nie ma na razie u mnie czego podziwiać, ale może za te 2-3 lata ale cieszę się z każdego gościa tego nowego i stałego bywalca tak samo mam nadzieję, ze zawitasz u mnie na dłużej oczywiście zapraszam
pozdrawiam i dziękuję za piękną cynię z motylkiem :*
Nie będę na tego wieczoru wracała do sprawy mojej rabaty - chociaż nadal bardzo proszę o porady Ale dzisiaj Wam chciałam pokazać co innego. Wybrałam się na Babie Lato w Ogrodzie do pisarzowickich szkółek i mam kilka zdjęć Zapraszam do oglądania
Ana drzwi to mój fioł ilestam ... jakiś rozbierany dom i moja wizja, żę je kcem ... potem kilka tygodni skrzybania setek warstw farby ... oj jest w narodzie siła do zamalowywania ))) ... pasta wybielająca i kiedyś mają stanowić plecy dla biurka ... ... ale o tym już pisałam ...
ha ... on go sobie tylko potrzymał ... przejściowo ... dłużej pomiał go sobie Przemko ... zasłużenie uważam za solówkę na dechach ... przejściowo bo medal jest Endo ... flicznego ogara ... absolutnie flicznego
i od razu zdementuje ... gdyby komuś przyszło do głowy ... nie ... nie całuję Adamo po rękach nawet za taras ... a serio zrobił jak kciałam ...
Pigwę niedługo trzeba będzie zbierać cytryńca dodam do gruszek przesadzone liriope ładnie się trzyma Nerine oleander jeszcze kwitnie D'oro i Alionuska barbula dalia Lambada