Z grugiej strony domu będzie kostka i wjazd. Teraz bałagan tam jest. Na razie tylko tuje posadzone, żeby rosły i zasłoniły brzydkie sąsiedztwo. W siatkę wrosło drzewo, wyglada na raczej usychające. Puszczę po nim bluszcz, tylko jeden czy dwie sadzonki?
Trzon kompozycji, kurcze pieczone i do tego jeszcze spokojny. Jak piszesz Kasiu to wszystko takie proste. Będę walczyła. A te moje dwa berberyski to bidulki, jeden to bagatelle, a drugi golden ring nana. Wogóle ich nie widać, prawda. Te roślinki wszystkie są malutkie wkopane tej wiosny.
Mam pytanko co to za roślina ???.Jest piękna i jedna i druga rośnie w półcieniu nie uciążliwa nie gubi liści jest wieloletnia .ta zółta to chyba jej odmiana..W głębi za żółtą jest inna przeżywająca transport z Brukseli i chyba nie odpowiada jej woda .Zobaczymy czy przeżyje .Pozdrawiam zagladających