Ogrodoterapia czyli uspokojenie wśród tylu spraw :)
09:10, 18 sie 2013
W ogrodzie u mnie sennie
głównie zbieram pomidorki, pioziomki (choć raczej nie w ilościach hurtowych
), jeżyny, maliny... opadłe kwiaty milinu... czasem wyrwę chwast lub dwa... obetnę przekwitnięte kwiatostany... lenistwo....podleję warzywnik...zrobię przycinkę krzewu... tyle na teraz. Podlewaniem z pasją zajmuje się mój teść - mamy studnię i do studni wąż podłączony i Teść każdego ranka podlewa w z poświęceniem jako że wstaje najwcześniej 
Widzę już pomału jesień... choć nie chcę jej jeszcze... jeszcze trochę nie... Jak jest piękna to lubię, podziwiam... ale jeszcze nie teraz...
Widzę już pomału jesień... choć nie chcę jej jeszcze... jeszcze trochę nie... Jak jest piękna to lubię, podziwiam... ale jeszcze nie teraz...