Bogdzia gif...wspaniały.. po prostu rewelacja..
Ja gifa nie mam ,ale mam budleje, które wyciepałaś.. i z motylkiem, bo to w końcu motyli krzew Fotki skoro świt... a już motylki latają
Przesadzałam z synusiem lilie w oczku... w mordę, łatwiej kopać rabaty .... ledwo żyję.... przyszłam do domciu sie ochłodzić
Ja jestem happy, nornice też, a ty? To sie pewnie okaże, bo jak ci sie zaczną odwdzieczać, to strach sie bać
Zapomnialam napisać u ciebie, ale czy mógłbyś pokazać całą rabatkę z "obcymi" (czytaj: różowymi mieczykami). Chciałabym zobaczyć, jak one tam wygladają
Co do spotkania w wiekszej grupie, to jestem za
A lilie faktycznie potrafia sprawiac niespodzianki, zwłaszcza takie z cebulek "od pani z rynku" W tym roku dostałam po lapkach, bo chciałam sobie sama wybrać cebule i sie dowiedziałam, że: "ja sama musze pani wybrać"! Pomyslałam, no ok, mus, to mus - nie lubie sie wykłócać Ale też dzieki temu nie wiem, co mi wyrosnie
Mój piesio był juz staruszkiem, w dodatku odziedziczonym razem z domem, więc nie do konca moim, ale przywiązał sie do mnie strasznie, a ja do niego. Chodził za mną krok w krok Niestety, nasze zwierzaki nie zyją tak długo, jak my... Ciężko później zdecydowac sie na drugiego przyjaciela...
Jak dojrzejesz do spotkania, to po prostu daj znać. Może byc u ciebie, może też byc u mnie. Jestem otwarta na propozycje
Byłam w Bieszczadach i oczywiście odwiedziłam ogrodniczy sklep. A oto małe zakupy. Od dobrych ludzi dostałam parę roślinek. Hmm, był tego cały bagażnik
Irenko, cudny ogród, a w jeżówkach się zakochałam odkąd trafiłam na ogrodowisko. Ta biała to moje marzenie!
Twoje horti dorodne, piękny zadbany łan.
pozdrawiam
no to zaczeły się pierwsze dni ciepłych dni więc trzeba trochę porozbierać starych ogrodzeń i powiększyć działeczkę. Zaczęłem od postawienia nowego ogrodzenia było ciężko ze względu na pogodę. Zaczeły się pierwsze dni ciepła a po kilku dniach spadł znowu śnieg ale nie ma co się poddawać płot stanął. i zaczęły się pierwsze porządki wywożenie śmieci i złomu. Było ciężko. hehhehe
Zapomniałam jeszcze wkleić pomarańczową stipę z floksami i lawendy z szałwią.
Ta niebieska - jest zupełnie inna niż te fioletowe .
Kwitnie nieprzerwanie od maja chyba - co to za rodzaj??
hej dawno mnie tu nie było ale ty widzę też dużo nie rozmawiasz, ale chociaz na zdjęcia popatrzę twoje zdjęcia oddają piękno kolor ogrodu, przecudnie.pozdrawiam.
Tak wyglądała działka w tamtym roku lekko przeze mnie uporządkowana, nic nie było prze zemnie nasadzane bo w końcu był to ogród babci. Poprostu pomagałem w jej pielęgnacji, jakby to powiedzieć stawiałem pierwsze kroki w kontakcie z przyrodą.
Kiedyś jakbyłem mały ogród był ogrodem wiejskim wszystko sobie rosło gdzie chiało. Było pięknie i kolorowo ale nie było harmonii.
tu już widać moje pierwsze nasadzenia trzmieline i wierzbe całolistną
i to na tyle zdjęć no więcej nie udało mi się znależć ale jak coś wygrzebie to z miłą chęcią wstawię.
ależ pięknie! obejrzałąm wszystko! nie wiem co bardziej chwalić, można tylko wszystko! jukka wielka i piękna, rh w pobliżu, marzę o takim, cudownie i do tego jeszcze zbiory pozdrawiam
Moja Catalpa zwariowała w tym roku.
Po raz pierwszy została nawieziona (przez bukszpany) i dostała skrzydeł...
Czy ja ją moge przyciąć wiosną??
A może jesienią?
Jest bardzo nisko szczepiona, a jako laik nie wiedziałam 2 lata temu, że to ma jakieś znaczenie.
W sumie to jej szalony wzrost jest pożyteczny, bo totalnie zasłoniła mnie od sąsiadów...
Bukszpany przycięte w kostkę - dopiero na zdjęciach widzę jak krzywo...
Haniu, szalejesz i szaleją Twoje hortensje. To zdjęcie zwróciło moją uwagę, piękne dalekie tło host w takim kolorze. Ślicznie to wygląda. Annabelki lubię nade wszystko, inne też mam posadzone w jednym rzędzie - ot hortensjowy wybieg.