Jakoś mi żal by tu nie było liliowców..stelluś mam dużo do rozsadzenia I jakieś inne.... może coś pogrzebie jeszcze na necie Za rabatę wezmę sie jesienią.... o ile M mi pozwoli, bo teraz mu przeszkadzają w koszeniu, ale kwitną, a potem rosna w liliowcach grzyby
Moje dzisiejsze liliowce... po prawej na dole od mojej mamy.. kwitną bardzo długo
piszę do was o poradę w sprawie rozmieszczenia zraszaczy w moim ogrodzie. Mam obecnie system nawadniający, tylko niestety jakoś nie działa poprawnie, bo ciśnienie jakieś nie bardzo, wszystkie są w jednej sekcji, były montowane 10 lat temu i sa martwe pola. Zamieszczam zdjęcie poniżej. A jeśli chodzi o ciśnienie w kranie, którym doprowadzona jest woda to 10l w ciągu 20s, czyli 1,8m3/h.
Martuś już nie ucinaj , udało mi sie cos podobnego kupic, nie wiem czy całkiem taki sam ale podobny wiec nie będę Ci zawracac głowy. Milo że zaglądasz. zaraz poszukam ptaszka dla Ciebie.