Działka wkoło Lubczyka :)
09:32, 06 sie 2013
A i mieliśmy przez dzień kotka
przyszedł pobawił się z chłopakami, mój syn nie pytając się nas zamknął go na noc w garażu, a rano kot stamtąd uciekł i przyszedł do nas spać do łóżka 
potem jeszcze pokręcił się za dnia w ogródku, ale na wieczór poszedł i na razie nie wrócił, ale kotek już nauczony wołania, że chce wyjść za potrzebą, więc dom jakiś ma!
potem jeszcze pokręcił się za dnia w ogródku, ale na wieczór poszedł i na razie nie wrócił, ale kotek już nauczony wołania, że chce wyjść za potrzebą, więc dom jakiś ma!