M płakał, że kijanek w oczku nie ma.. nie ma bo mamy już żabki.. takie na pół centymetra.. kicają po całym ogrodzie Takie małe i w kolorze ziemi, że prawie ich nie widać ..i trudno sfocić.. a w oczku rechot w nocy jest straszny..
A ja z twego ogrodu zgapiłam lawendę, którą miałam u siebie wyrzucić i dałam jej drugą szansę.. i patrz, patrz... jak to fajnie łazić po forum i zgapiać..
Ta to ze sklaniaka... jeszcze sprzed forum, ale reszta uratowana w gruncie rośnie i ma się też dobrze.... gdyby nie Ty, bym ją wyrzuciła, a jest jej sporo
Ula, piękny ogród..... kiedy może i ja pojadę pozwiedzać te wszytkie piękne ogrody pokazowe.. a z drugiej strony bojam się tego, bo potem rośnie lista chciejstw.
Edytuję, bo tak patrzę na te klony po bokach.. i mam też taki mikro alejek Muszę tylko gałęzie klona przyciąć, bo są za nisko.. utrudniają komunikację i zasłąniają widok na różaneczniki