Giza, brateczki są przecudowne, bardzo się nimi zachwycam.
Wszystko białe i fioletowe w donicach chętnie pożyczę na jeden dzień, brzmi jak ogłoszenie i niech tak zostanie. Jestem otwarta na propozycje.
Chyba trzeba się nam spotkać w naszych ogrodach, ale to dopiero w wakacje, bo ja ciało pedagogiczne i mam teraz młyn...
I dalej o roślinkach- podokienna super wyszła, naprawdę bardzo mi się podoba, tylko tnij tę wierzbę hakiro, i to mocno, za młodu. Ja mam dwa sezony i to ogrom jest!
bez względu na prognozy zgodnie z sugestiami Danusi i Dzidki biorę kaloszki -/ może wagowo niewygodne ale wygodne bo w sklepie byłam/ , pelerynę i parasol to porcja na deszcz
w kaloszach trenuję w ogrodzie trawnik mam w wodzie - ale kaloszki w angieskie róże
a teraz zastanawiam się nad cebulkowym ubiorem
hi !