pozdrowienia dla odwiedzających , nie wiem czy ten ogród nie za dużo mnie już pochłania .....czy wy tez kończycie o 21 prace w ogrodzie ????
zgodnie z obietnicą wszystkie azalie i Rh z mojego ogródka . dopiero dzisiaj zauważyłam że mam większość azali zaś Rh tylko parę
Kupiłam jesienią puskwicę inaczej nazywaną świecznicą, posadziłam tymczasowo na przypadkowej rabacie, żeby przezimowała, zabrałam się żeby ją przesadzić, ale przedtem poczytałam o niej i dowiedziałam się, że nie lubi słońca, ani przesuszenia, a jeszcze bardziej nie lubi przesadzania, bo obraża się i nie kwitnie ;( a ja ją posadziłam na słońcu i na tej rabacie zawsze jest najbardziej sucho, to mus ją było przesadzić, a niech się obraża
i dziś zmieniła miejsce pobytu
miejsce pierwotne
Biel może mieć wiele barw, wbrew pozorom to najczystsza forma piękna (przynajmniej dla mnie Ale zyskuje wiele, kiedy podkreśla się ją innymi kolorami. Jak tego dokonać?.... dopiero się uczę
Zaraz zerknę do Ciebie
Dziękuję Aniu Poszukam, nie znam zupełnie nazw róż Muszę zerknąć do Danusi, bo kiedyś jej róża podbiła moje serce, ale pewnie jest nieosiągalna w Polsce...
Aszzzz Ty nienasycona Zaraz bedom
Grabulki moje Mój wątek angielski?... piękniejsiejszego komplimenta nie mogłam usłyszeć Czyli, ze marzenie się spełniło? Dziękuję za kfiatka Pamiętam, że kiedyś projektowałam rabatę z rododendronem, miala być półokrągła i przechodzić ścieżką na placyk .... z kamiennymi murkami
Muzyczka nastrojowa... nic tylko zapalić świeczuszki na tarasie i popaść w rozmarzenie....
Cześć GabiK Bardzo mi miło
Poker cudny, ma taką brzoskwiniową biel A dlaczego taki cudny zakątek zlikwidowałaś? Inspiracja piękna Powojnik biały mam, właśnie odkryłam, że przeżył setne przesadzanie i wije się po ogrodzeniu Ice Lady wysoka rośnie?... piękne ma pąki - kilka z jednej gałązki... Oj kusicielko
Irenko, namierz proszę chciałabym cieszyć się różami przez cały sezon, dlatego wolałabym takie, które kwitną kilkakrotnie A Chopin wystraszył mnie wysokością, którą osiągnął u Ciebie w zeszłym roku
Bardzo podobają mi się białe kwiaty i takie miałam 2 lata temu na tarasie. Zajmował się nimi raczej mój mąż, on podlewał i nawoził i obrywał przekwitnięte kwiatki. Mi jakoś marnie to szło, więc przejął on pałeczkę Jaki był z nich dumny
A w tym roku kwiatów na tarasie brak (myślę, że tylko chwilowo ).
Tak sobie myślę, że w tym roku też kupię białe surfinie i to jak najszybciej
Na próbę wrzucam inny rysunek działki. Nie wiem czy on będzie bardziej widoczny, ale jest z wymiarami, więc może będzie lepiej. Chyba muszę poszukać jakiegoś programu do projektowania, bo takie działanie, to mnie wkurza. Na tym rysunku nie zaznaczałam gruszki czarnego bzu, bo z tymi drzewkami najprawdopodobniej się pożegnamy. Do wycięcia będzie chyba też jedna śliwka (ta bliżej winorośli), no i orzech. Choć z orzechem chyba poczekamy do przyszłego roku, bo o dziwo wypuścił liście na jednej gałązce. Bardzo go lubię i chyba dam mu jeszcze szansę. Choć zdaję sobie sprawę, że chyba się łudzę, że jeszcze coś z niego będzie.