Ale fajny - taki radosny - przypomina mi piłeczkę
Danuś - ja się dzisiaj bardzo ucieszyłam bo przekopując moją ulubiona rabatkę na której posadzone są moje pierwsze w życiu lilie zauważyłam że jedna z nich - tych marketowych - jednak wylazła Wiem że to śmieszne cieszyć się z jednej lilii - niemniej ja się cieszę, że nie wszystkie są stracone. Zatem czekam jeszcze na inne a może jeszcze coś wychyli łepek Ta co wyszła to azjatycka val di sol - żółta (choć unikam)
Pozdrawiam serdecznie i cieplutko Prace w ogrodzie trwają??? Jak pogoda u Ciebie?
Fioletowo-biała nieśmiało zaczyna, zobaczymy czy będzie pomieszanie jak na reszcie...
a na fioletowej zabłąkany narcyz...tzn nie zabłąkany bo dwa lata temu posadzilam ich tutaj 200szt i w tamtym i w tym roku wyszło może 5szt...
Mahonia pierwszy u mnie zakwitła, i to jak. Pełno kwiecia a miodowy zapach roznosi się daleko.
Czosnek karatawski ma ciekawe liście, w ładny podłużny wzór. Naliczyłam ich 8 sztuk.
Małe fiołki rozsiały się jak szalone. Najwięcej ich jest koło klonu w bluszczu. I dobrze nie jest nudno.
Najbardziej mnie cieszy, że wszystko ładnie przezimowało, nawet rozplenica posadzona późną jesienią wypuszcza już swoje źdźbła. Inne trawy też już rwą się do życia.
ja kupuję magiczną siłę z substrala do wszystkich roślin- rozpuszczalna w wodzie, wypróbowałam juz w tamtym roku i dla mnie rewelacja!!! a do trawnika hydrocomplex yara mila, oto efekt ( chodzi o trawnik oczywiście, bo to oczko to do poprawki )