W rzeczywistości jest bardziej wąsko niż wygląda na rysunku. To się nie zmieści w tym wydaniu.
Zamiast wizualizacji zrób rzut w skali. Najprościej 1 cm na rysunku to 1 m w rzeczywistości.
Na żywopłot z Hilli trzeba przyjąć 0,6 - 0,8 m szerokości i potem ciąć go wąsko.
A pęcherznicę planowałaś w gazony?
Nie polecam jej na żywopłot w tak wąskim miejscu.
Tak Danusiu, jest bardzo wąsko, sprawdziłam teraz jeszcze raz. Odliczając szerokość gazonów 0,4 + szerokość cisów tylko 0,6, to już mamy 1 m z głowy. Zostaje 1 m..na cokolwiek Zaczynam się zastanawiać jak przekonać M. do tego, żeby tam nie było żadnego ekranu.
W rzeczywistości jest bardziej wąsko niż wygląda na rysunku. To się nie zmieści w tym wydaniu.
Zamiast wizualizacji zrób rzut w skali. Najprościej 1 cm na rysunku to 1 m w rzeczywistości.
Na żywopłot z Hilli trzeba przyjąć 0,6 - 0,8 m szerokości i potem ciąć go wąsko.
A pęcherznicę planowałaś w gazony?
Nie polecam jej na żywopłot w tak wąskim miejscu.
Tak Danusiu, jest bardzo wąsko, sprawdziłam teraz jeszcze raz. Odliczając szerokość gazonów 0,4 + szerokość cisów tylko 0,6, to już mamy 1 m z głowy. Zostaje 1 m..na cokolwiek Zaczynam się zastanawiać jak przekonać M. do tego, żeby tam nie było żadnego ekranu.
Nie okrywam róż, na ulicy są przy murze i wśród bluszczu. Co ma przezimować to przezimuje.
Pewnie źle, znaczy za bardzo cięłaś. Trzeba dać im dobrą ziemię. Wyściółkuj rozłożonym obornikiem albo chociaż granulowanym i dawaj magiczną siłę do róż. Będą kwitły jak oszalałe, moje niektóre 3 razy w roku
W rzeczywistości jest bardziej wąsko niż wygląda na rysunku. To się nie zmieści w tym wydaniu.
Zamiast wizualizacji zrób rzut w skali. Najprościej 1 cm na rysunku to 1 m w rzeczywistości.
Na żywopłot z Hilli trzeba przyjąć 0,6 - 0,8 m szerokości i potem ciąć go wąsko.
A pęcherznicę planowałaś w gazony?