Ahh cudnie - u Ciebie Danusiu to nawet trawy nadal zielone - jak Ty to robisz?
A jak na hidcotowej?
No i widzę, że wrzosy jednak będą tu - i dobrze, świetnie wyglądają
Na razie je tam umieściłam, bo wyrwałam wilczomlecze, jutro mam studentów ASP więc jakaś kompozycja mi się przyda, potem pomyślę, albo jeszcze zdążę coś zrobić. Jak przyjadą zrobię relację.
nadrabiam zaległości, zatem pędzę teraz do Myszorka !
Anula, jak okryte, już spowrotem odkryte, to na zapas robione więc wcześniej się pokazuje, a tak naprawdę to nie ma, zobacz sama, fotki z dziś Krzątałam się pod Twoim płotem i sadziłam trawki
[/uote]
tak myślałałam
a mnie ostatnio całymi dniami nie ma .... ;/ wpadam i wypadam ! jak po ogień .....
Tak myślałam ,że Danusia chorawapo ostatnim deszczu co jej po plecach spływał.
Pozdrowienia i gratulacje dla Mai
U Myszorka jest supergratulacje dla ekipy.
Dwa dni poleciało mi z nosa i troszkę gardziołko, ale dwie szklany nalewki pigwowej na whisky i jest ok
nadrabiam zaległości, zatem pędzę teraz do Myszorka !
Anula, jak okryte, już spowrotem odkryte, to na zapas robione więc wcześniej się pokazuje, a tak naprawdę to nie ma, zobacz sama, fotki z dziś Krzątałam się pod Twoim płotem i sadziłam trawki
U nas Hilli jest akurat i to po 13 zł, kupiłam dla Babci Jasi dopiero co.
Ja bym nie wytrzymała do wiosny, jestem zaprawiona w bojach ogrodowych i zimno mi nie straszne, natomiast święta przywitałabym już z piękną aranżacją przedogródka, choćbym miała po cisa jechać 300 km
Pamiętam jak jechałam do Końskowoli po tulipanowca
Proponuję wyrwać chwaściory i wyczyścić ten prostokącik, przymierzając się jednocześnie jednak do realizacji
A w gazony posadź od strony sąsiada albo irgę Ursynów czy niższą , albo trzmielinkę Blondy z żółtymi plamkami.
Cisy sadź do gruntu i jeden przy drugim, ściślutko i równiutko.
A może zamiast trawnika inny kolor żwiru, ciemniejszy albo okrągła granulacja a tam tłuczeń.?
Dobre dojście i luźno.
Ewentualnie zamiast trzmieliny piennej (zbyt małej) wiśnie Umbraculifera na wysokim pniu?
W jednego Rh bym się nie "pchała" i w klonika palmowego także. Mocne formy się liczą.
Ewentualnie tu gdzie białe plamy - może być Citronelle w prostokątnych plamach.
...gdzie mi Bogdziu do Twojego ogrodu, Twój ogród to moje marzenie
mój nowy nabytek: ilex bukszp. nie wiem co z jego mrozoodpornością?
To raczej ligustr pienny, jest półzimozielony
A jeśli chodzi o ostrokrzewy o zielonych liściach zwłaszcza Ilex x meserveae 'Blue Angel' bez problemu zimują, wszak mam i miałam kilka form piennych za domem. Została mi jeszcze jedna.
Pstrokatą odmianę ostrokrzewu chowam do garażu, rośnie w donicy więc nioe przeżyłaby.
Podpowiedzcie mi - kupiłam granulowany obornik i ziemię kwiatową - dawać obornik pod róże teraz przy sadzeniu? Czy rozdrobnić i posypać po wierzchu?
A czy dawać też do mieszanki ziemi rodzimej (gliniastej), piasku gruboziarnistego i kupnej kwiatowej torfu i specjalnej ziemi do róż? Bo ta ziemia ma w składzie nawóz (osmocote) i nie wiem czy jesienią mozna? Zielona jestem kompletnie
Zaglądajcie dziewczyny czasem w artykuły, jest tam sporo informacji
Byłam na urlopie, a tu po powrocie tyle pięknych ogrodów. Nie nadążam zaglądać.
Ty to masz miejsca na nowe rośliny.
Witaj GabiK,
Wiesz, Dominika już to wcześniej zauważyła - że każdej z nas podoba się to co ma inna . Mnie z kolei podoba się Twój "miniaturowy ogródek". Ileż w prasie i na necie pomysłów, aranżacji (przede wszystkim w realizacjach gardenarium) na zagospodarowanie takiej małej przestrzeni!!! No i zawsze znajdzie się czas, żeby tak jak u Noemi poleżeć na leżaczku...
Doceń zatem swoje 100m.kw. - ogród o takiej powierzchni ma mnóstwo zalet! A jak następnym razem szybciutko uporasz się z pielęgnacją i będziesz już zasłużenie odpoczywać , to wspomnij ciepło o takich jak ja, co jeszcze po ciemku próbują coś zrobić w ogrodzie, bo dnia im brakuje przez te "hektary"
Pozdrawiam serdecznie!