Zakwitł mi Cunningham's White a właściwie dwa, które nabyłam w zeszłym roku - pięknie się klują, te różowe pąki są tak słodkie, że nie mogę się napatrzeć
Tutaj zaszły pewne zmiany. Przesadziłem hosty, a wsadziłem runiankę, a po środku rośnie Anabelka. Pózniej dosadzę jeszcze hakonechloe i może coś wyższego.
wszystko już się poczochrało
mój stożek, jeszcze nie taki jaki powinien być, ale i tak się cieszę bo kupowałem go troche przymarzniętego, w zeszłym roku w ogóle nie miał przyrostów. Teraz go mocnej ciachnąłem i dużo lepiej wygląda
Wolne się skończyło w poniedziałek do szkoły Ale przynajmniej popracowałem troche w ogrodzie i zrobiłem zakupy
Kilka sztuk bratków
małe co nieco na skalniak
bukszpany 4szt. złączyłem je razem i przyciąłem w kulę
i przy okazji natrafiłem na fajne pojemniki z odzysku
....ta wycieraczka mówi wszystko....
Dziękujemy Wam raz jeszcze za serdecznie przyjęcie....wczoraj i dziś.....
....szybko się skusił Sławek na kolejne lody...
Buziaki...
P.S Rolek nie kupił..., za to ja 5 kuleczek....ale to długa historia....