Klony palmowe podobają mi się, ale na moim wygwizdowie nie mogę ich mieć, tak samo azalie japońskie. Jeżeli masz dla nich osłonę możesz ryzykować, i dobierać odmiany z grupy bardzo mrozoodpornych.
Co do Rh- właśnie mój zaczął kwitnienie.
za wczesnie zeby po pąku coś sądzic trzeba poczekac aż sie rozwinie. Czy to ma byc ten Alfred o którym pisałas? Wszystkie kwiatostany oprócz tych których już nie da sie siegnac bo rh za wysokie lub za szerokie sa wyłamywane ręcznie. Dawniej robiłam to ja a od kilku lat mój M i bardzo lubi to robic. Chyba najchętniej ze wszystkich prac w ogrodzie.