Jak masz pytanie to włąsnie zadawaj je u mnie, bo u Ciebie mogę przegapić A ja odpowiem u Ciebie..dzięki temu nie trzeba szukać I się nie przegapi.. ja już nie kontroluję Forum.. przerosło mnie
A teraz co do lilii..
Jak zaczną rosnąć..... to muszą mieć światło. Jak nie rosną niech siedzą w ciemnym.. spr. tylko czy nie gniją, nie pleśnieją i takie tam..
Lilii nie wykopuję, nie rozsadzam chyba, że muszę, bo coś innego zaplanowałam innego w to miejsce, czasem komuś coś dam z cebulek, pasują mi gdzie indziej. Ale w tym roku będę musiała, bo są za gęsto i siedzą płytko, boję się, by nie pomarzły kolejnej zimy.. Dziś znów zasypywałam kolejne cebule korą..
Pierwsze cebule posadziłam jesienią w 2008 roku. Liliami zaraziła mnie mama..dał mi kilka cebulek I co roku dokupuję. Jak na razie sypnęły mi się 2 pełne lilie.. reszta rośnie. Jedne się mnożą szybko inne wolniej.
Od tego zaczęłam.. 1 zółta i 5 czerwonych..
Bardzo dziękuję za odwiedziny i za miłe słowa Jestem pozytywnie zaskoczona ilością wpisów. Mam nadzieją że jakoś mi się uda doprowadzić rów do fajnego wyglądu. Na pewno to trochę potrwa ale najważniejsze że początek już jestA oto kilka zdjęć mojego strumyka