Ja też tylko słonecznik daję do karmników.
Mieszankę ptaki przebierają, by co lepsze tylko zjeść.
To, czego nie lubią, trafia do gleby i kiełkuje, a potem wypielić nie można.
Smakołyk w miseczce z grejfruta - fajny pomysł, mus zgapić.
Masz absolutną rację Jest od czapy, nie pasuje. Już jej tu nie ma i już tu nigdy nie wróci.
Tu jednak musi coś stać w donicy, bo pod cieniutką wartwą kory jest klapa od kanalizacji. Myślę o niebieskiej hoście.
Czy jest różnica???
Pamiętam to pierwsze zdjęcie, jak tylko weszłaś na O.
Ten koszmar (bez obrazy, Ewo, u mnie był takiż sam kiedy weszłam na O. szukać ratunku) nijak nie zapowiadał tego cudu, jaki stworzyłaś.
Nie żartuję, 01.01 2015r wskoczyło mi 50 lat, więc jestem babcią pełną gębą na dodatek się rozchorowałam, więc wytłumaczyłam sobie " w tym wieku już tak jest"
Jak przyjemnie być dla kogoś podmiotem inspirującym.
Kumkwaty są czasami w marketach, widuję je w Macro Cash and Carry i Sellgrosie, w takich małych pojemniczkach, kilkanaście sztuk za ok. dychę. Moje lepsze, bo niepryskane.
Kasiu, powoli (baaaaaardzo powoli) nadrabiam zaległości na forum i dopiero teraz wyczaiłam Twoje pięknościowe wianki. Cudne takie, że wrzuciłam sobie do inspiracji na przyszły rok.
Jestem malarzem meblowym od wczoraj i mam koszmarny bałagan w całej chałupie ale jak się z tym uporam to zrobię fotorelacje z robienia pomponów i wkleję
ściskam