Takie krokusy już u Ciebie???????? Co do bukszpana to myślę że zmarzły mu przyrosty tamtegoroczne, pewnie za długo rosły i nie zdążyły zdrewniec. Trzeba będzie je przyciąc i powinien wypuscic nowe przyrosty.Dlatego własnie wszędzie piszą żeby najlepiej nawozic tylko do końca lipca, ale czasem roslina choc nie jest nawożona i tak rośnie i nie zdąży zdrewniec.
Dla umilenia tej szaroburej pogody kolejn hiacynty zakupione na giełdzie wyszły na światło dzienne. Ostatnie - ciemnogranatowe - są niemal tak ciemne w ten pochmurny dzień, jak doniczki i blat w kuchni
kupuję taki nawóz do hortensji i nawoże kilka razy w roku, gdyby ich nie przemroziło to jeszcze ładniej by kwitły, dlatego wole ostatnio bukietowe bo zawsze kwitną
dziewczyny byłam dzisiaj w KRK . pod hala na Grzegórzkach . szkoda że padał śnieg , ale i tak złapałam okazje i kupiłam dwa gliniane garnki za 25 zł. będą na zioła w sam raz .
Bogusia, dziewczyny mają piękne białe kamyki.. ślicznie to wygląda... ale ja muszę mieć to co jestem w stanie utrzymać w jako tako wyglądzie.... poza tym z moim ADHD na Kopciuszka się nie nadaję...
Kwestia tego ile czasu możesz poświęcić na czyszczeni kamyków.. i ile masz cierpliwości
Miałam kamyki i 2 lata jakoś to było, a potem ..... dałam korę .. mycie kamieni z glonów też mnie przerosło..
Tak ślicznie było..... w 2009
A tak jest ślicznie w 2012..... tylko hosty mikrusie, ale urosną i będzie piękna skarpeta Begonie wsadzone na przechowanie i zostały się do jesieni Prowizorki są najtrwalsze