Aniu - my też ogromnie żałujemy, że nie udalo nam się dotrzeć na obiad - niedosyt jest ogromny - ale tym bardziej będziemy czekać na kolejne spotkania !! Ale fajną fotę mi ustrzeliłaś - nawet wiem, które zdjęcie wtedy zrobiłam
Weranda faktycznie prezentuje się cudnie - kolejne miejsce do zobaczenia następnym razem
Spacerując po Twoim ogrodzie zatrzymałam się przy białych piwoniach bo mają coś w sobie magicznego, widać, że kochasz ten ogród, wkład Twojej pracy i cierpliwość bo żywopłot cisowy z własnych sadzonek to trochę musiałaś poczekać na efekt? hottensja pnąca widać lubi to miejsce, miło się spaceruje po Twoim ogrodzie tymi ścieżkami bo jest czym się pozachwycać, będe tu sobie spacerować bo i ptaków zapewne u Ciebie też dużo? Pozdrawiam Cie bukietem dalii")