Tę werbenę chyba miałam kilka lat temu, wytrzymała bodajże 3 sezony. Zimowała w postaci kłączy pod ziemią co odkryłam przypadkiem pieląc rabatę wiosną. Nie pamiętam jej nazwy. Nawet się trochę rozłaziła na boki.
Podziwiam piękne kompozycje rabat.
Judith, podziwiam i podziwiam, ależ pięknie u Ciebie, rośliny pięknie się rozrosły, bujnie, zielono, kwieciście. Rabatki przemyślane, dopieszczone, cudnie.
Nie mogę się nadziwić, jak można mieć taki porządek w lesie???
Brawo, Ty!
Jaki smakowity bukiecik. Uwielbiam takie ciemne, niemal czarne dalie. Na swoje ciągle czekam. Zakwitłam mi dopiero Imperial Wine.
Twoja kolekcja imponująca.
No nie mogłam się oprzeć żeby nie zacytować. Niezwykle interesujący kolor. O takiej róży nie da się powiedzieć że jest żółta. Cudna
Bardzo jestem ciekawa jak rabata wyjdzie w realu. To będzie hicior
Po lewej możliwe ze to hapet daydream....
Środkowa gwiazda to Jowey Frambo.
Po prawej, być może Jowey Mirella, ale nie jestem pewna. Coś posiałam parę fotek co jest w donicach....
Trzymaj, trzymaj, jak na razie prognozy na jutro się nie zmieniły, nadal zapowiadają deszcz.
To już ostatnie kwiatuchy na ten tydzień
Poletko daliowe w całości, z prawa i lewa, do wyboru