Jeżówki koniecznie..bo i zimą nie będzie smutno Floksy, tojeść orszelinowata... perwoskia,,,, a z przewrotnikiem skomponuję piwonie.. w jednym miejscu tak posadziłam i mi się podoba..
Witam! Mam bardzo starą odmianę jabłoni, rośnie samotnie na polu. Do kiedy żyła męża babunia (103 i pół roku) nie pozwoliła jej wyciąć(nikt nie zamierzał tego robić) W ubiegłym roku dość niefortunnie ją przycieliśmy. Proszę podpowiedźcie jak ją przyciąć.[img size=640x480]https://www.ogrodowisko.pl/uploads/p/28/286367/original.JPG
Zeta, gdzie tort dla mnie, szampona wypilyscie potfory??? A tuuu jest kieliszeczek.
No Zetka, smigasz ostro, do marca natrzaskasz do 1000 i mus bedzie imprezke z fajerwerkami zrobic
Niech Ci wszystko pieknieje Fiatki dla Cie silvuple
nie pogonię!!...jak bym mogła, jak mi tu takie cuda ściągasz!
mikołajki posadziłam 2, stare błędy, ale nic nie rosną, chyba nie teges z miejscem!
w sprzedaży, rzadko czyściec widziałam!
Ten mojej Mamy jest podobny to tego mojego, ma takie niebieskie żyłki i nie jest barwiony, te intensywnie niebieskie są z barwnikiem i faktem jest że pózniej kwitną na biało [img