Zobaczcie proszę na mój przed ogródek. Chcę pokazać efekty tegorocznych zmian i prosić Was o porady. Co można na nie zmienić? Jak ją udoskonalić? A jeśli się Wam nie spodoba to jak ją zmienić? Najpierw historia
Rok 2009
Wszystkie Bożenki jakie nam to takie strasznie poukładane i grzeczne
Jak dziewczyna na ulicy, placu zabaw albo gdzieś rozrabia to na bank będzie to Ania... no coś w tym jest
Nie odpisuj tylko się lecz......
Święta prawda, co pisze Ania, ja zawsze też byłam od zawracania chmur, z wiekiem mi tylko teraz (_,_) osiadła, ale jeszcze czasami lubię coś odpalić
Bogdziu życzę polepszenia zdrówka
dzisiejsze zdjęcie wstawiam, natłukłam im orzechów włoskich, bo mam ich pełno
Na te orzechy tez będzie sporo chętnych tylko nie wiem czy nie będą sie bały tej folii . Pozdrawiam Aniu.
Bogdziu bały się może pół godzinki, a dzisiaj musiałam natłuc świeżych wszystko opędzlowały jak tam oczka?
Niestety to trwa już długo i pewnie będzie nadal trwało , ważne jest żeby minął ten ostry stan i ból, potem i tak wrócę na dłużej a wyleczyc sie nie bedzie łatwo.Cieszę sie że ptaki przylatują bo fajnie się je obserwuje i myśle że z przyjemnością to robisz. Pozdrawiam Aniu serdecznie.
Gratuluję kolejnemu pędziwatrowi.... nastukania setki w niecały miesiąc... a darli się na mnie , że szybko..a ja potrzebowałam miesiąca i 3 dni (sprawdziłam)... wiec dalszych stron z uśmiechem
Dajanko dzieki serdeczne za różę jest piekna ja kupiłam w tamtym roku na jesien w hiper markecie ale tylko dla tego ze mi sie zal ich zrobiło ale mam nadzieje ze sie w tym roku odwdzięczą i bedą piekne jak twoje Szefowa zrobiłam jak mi radziłas i nie wiem ale chyba jestem juz zielona?
A drzewo na zdjęciu to orzech na końcu mojej działki
Kasiu dzięki za aniołki, a nóz pomogą?Dzięki ze zaglądasz choc nic ciekawego u mnie sie nie dzieję. Mam nadzieję że może niedługo będe mogła i do Was pozaglądac. Na razie tylko do siebie wchodzę, ale może będzie lepiej. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.