Wyjrzało słonko dzisiaj zza chmury, rozweseliło krzaki w ogrodzie.
Świat nie jest wcale taki ponury jaki ostatno był co dzien.
Żólcią zajaśniał cyprys groszkowy, niebieskim przywabia świerk,
dereń-czerwony ma kolor nowy, a srebrem zabłysnął serb.
A może ktoś doradzi czy i jak przyciąć jegomościa Mariken? Pierwszy rok siedział cicho, a w tym roku się rozbujał, czy przyciąć na wiosnę te gałązki najdłuższe, troszkę mi szkoda, ale chciałabym mieć bardziej równego. Poradźcie!
Latem:
Teraz:
Wyjrzało słonko dzisiaj zza chmury, rozweseliło krzaki w ogrodzie.
Świat nie jest wcale taki ponury jaki ostatno był co dzien.
Żólcią zajaśniał cyprys groszkowy, niebieskim przywabia świerk,
dereń-czerwony ma kolor nowy, a srebrem zabłysnął serb.
Witam wszystkich , podglądam Wasze posty już od jakiegoś czasu i w końcu musiałam do was dołączyć Cudowności tu pokazujecie Wczoraj zaczęłam wątek o moim ogrodzie który kształtuję już od 10 lat ....i końca nie widać. Mieszkam w małej, cichej wsi a mój ogród był na początku zarośniętym pastwiskiem. Zapraszam do mnie, zobaczcie jak ogród się zmieniał