Bożenko 600 ... sześć setek stron a na nich ... piękne obrazy malowniczego ogrodu ... wiersze i bajki do których chętnie się wraca i przy których się odlatuje (pewnie dlatego nigdy nie pomnę by komentarz zostawić i to siem zmieni ... ) ... bez względu na to czy piszesz czy zdjęciem mówisz są to posty perfekcyjne ... może kiedyś się tak nauczę ... bo o taaakim ogrodzie to nawet nie marzę ... pozdrawiam
Może miłorząb Mariken tylko okazały (fajna kulka) i pod nim żółte cyprysiki groszkowe Filifera Aurea, ewentualnie na brzegu łuk z żurawek różowych 'Berry Smoothie'?
...na moje oko to ma może troszkę ponad metr albo nawet nie Ania pewnie napisze
też miałam napisać, że ok. metra ale poszłam zmierzyć i rabatka ma w najwęższym miejscu 1,5 m szerokości (miejscami max. 1,7 m) i w lini prostej wzdłuż sosny 3,7 długości.
Danusiu tam rosła lawenda i nie było jej tam dobrze (pewnie przez cień i to miejsce jest trochę w dole).
...na moje oko to ma może troszkę ponad metr albo nawet nie Ania pewnie napisze
też miałam napisać, że ok. metra ale poszłam zmierzyć i rabatka ma w najwęższym miejscu 1,5 m szerokości (miejscami max. 1,7 m) i w lini prostej wzdłuż sosny 3,7 długości.
Danusiu tam rosła lawenda i nie było jej tam dobrze (pewnie przez cień i to miejsce jest trochę w dole).
No to sprawa prosta, wywal lawendę a resztę wg Gosi zrób jak nie wejdzie, z jednego gatunku zrezygnuj
I kolejna (5) - malutkie rabaty przy wjeździe do garażu. Teraz rośnie tam sosna czarna "Brepo" + lawenda. Do zmiany jest lawenda. Zimą wygląda nie bardzo, a latem, też mi jakoś tam nie pasuje. Myślałam o runiance tylko może mieć za sucho. Ale może macie pomysł na coś innego?
A dużo masz słońca tam?
Może rododendron? Zmieściłby się chyba? Jakaś mniej ekspansywna odmiana.
A przed nim ostrokrzew golden gem?