Niedziela biegnie leniwie, teraz kropi deszczyk na dworze cieplutko dzisiaj widziałam, że malina kwitnieZdjęcia robione rano z okna jeszcze kwitną róże
Miałam zajrzeć dopiero wieczorem, ale jakoś takoś nie wytrzymałam... ładna pogoda, chociaż wieje, to pobiegłam poszukać kolorów w ogrodzie.... wiec znów mam czym Was zadręczać
Klon krimson sentry.. już się przebarwił... ciemnobordowego wcale już nie przypomina W zależnosci czy pod słońce czy ze słońcem ma inną barwę...
Jest bardzo piękny, jakoś nigdy nie myślałam o klonie, bo ogród mam nieduży, ale ten chyba nie osiąga dużych rozmiarów, więc jest godny uwagi.
Ślicznie się przebarwia i jest wielką ozdobą w Twoim ogrodzie, dobrze, że rośnie solo i nie musi konkurować z innymi...
Kochani...tak jak obiecalam wklejam male co nie co z grodu .... i mam nadzieje,ze nie zanudze Was wciaz tymi samymi widokami !
u nas dzisiaj slonko i ok 20C ....
jutro mnie nie bedzie wiec jak zawsze zajrze do Was we wtorek z samego ranka...
p.s
w sesji udzial wziela "szybujaca" Zuzka... i...jeszcze wczorajszy zachod slonca z sypialni...widok na wiatraki i dzisiejszy wschod slonca...
Cudownej niedzieli Wam zycze kochani!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
caluje i zmykam.....
Może odpowiem dziś hurtem Wszystkim odwiedzającym. Chlebek piekę sama od czasu do czasu na zakwasue z żytniej mąki, w ogrodowej kuchni są moje wcześniejsze próby pieczenia, można podejrzeć. I najlepszy z masełkiem, lekko ciepły
A dekoracjami i wytworami moimi to pewnie trochę Was pomęczę przez zimę Nie zawsze wyjdzie coś extra wypas, ale lubię to robić
A teraz jeszcze trochę jesieni. Dzis słoneczko wyszło, było miło i nawet ciepło.
Może taki ? Z ogrodu Coton Manor. "Popołudnie fauna".
Nadałby się, ale wolalabym fauna z fletem. Nie podpuszczajcie mnie dziewczyny, potrafię to zrobić, ale to kosztowne.
Flet, przewodni instrument w Śnie nocy letniej, no i mamy też tam fauna
Temat rzeźby w ogrodzie krąży, krąży...
Takiej z fletem nie posiadam, ale wyniosłam na chwilę swoje rzeźby spod dachu. Moje, robiłam je kilkanaście lat temu, na odlew tracony, są z gipsu patynowanego i na zewnątrz nie bardzo się nadają. Poza tym są małe, jakieś czterdzieści centymetrów. Sesja z rzeźbami
Teraz nie zasilaj jeśli dopiero co przestały kwitnąć, powiedz, kiedy przestały kwitnąć czy kwitną obecnie? Jeśli tak to zasil nawozem do doniczkowych kwitnących.
Wczoraj M powiesił karmnik dla ptaszków. Karmnik wisi wysoko na lince, bo kiedy był na paliku to koty atakowały i ptaszki wystraszone przestały przychodzić.
Teraz ptaki są bezpieczne, a ja mam cudowny widok z dwóch okien. Zdjęcia słabiutkie, bo aparat słabo zbliża, ale udokumentowane... zachęciła mnie Bogdzia.
Na obserwacje ptaków i tak będę chodziła do niej, bo jest niezrównana, a u mnie tylko taki ptaszkowy epizod.
To fakt, że sikorek trzeba szukać, ale zapewniam was, że są trzeba mieć tylko dobry wzrok
U mnie po obfitym kwitnieniu miała 2 lata przerwy i teraz ma pąka , ciekawe dlaczego tak ?,liście miała ładne tylko kwiatów brak , może ma za ciepło zimą(ok.19-20 ),podlewam na podstawek raczej rzadko i nie zraszałam,dodam że jeszcze jej nie przesadzałam
Te powojniki i gałązki ognika wplatałam w wieńce na groby, aż dziwne że kwiaty powojnika jeszcze są o tej porze. Fioletowy i pomarańczowy tworzą piękny kontrast na tle zieleni.