Trochę ogrodu z początku września
Róże od Asi w kwieciu
Louis Odier od Agi uratowana, rozszyfrowałam co odbiło od podkładki i została tylko szlachetna szczepka
I na koniec - bo lecę hurtem, nie wiem kiedy znowu bedę miała troche czasu - gdy zmęczenie i chłód za szyba, grzejemy kości w jakuzie
Październiku jedziemy nad morze pilnować robót - postaram sie robic fotki
Wybaczcie że Was nie odwiedzam, budowa, szkoła, i praca zawodowa całkowicie nas pochłania, a jak mamy chwile to... leżymy na ogrodzie
Do Kasi B. planuję co roku, że pojadę kilka razy w sezonie. Potem jednak okazuje się, że dam radę tylko raz Niby nie daleko mam, ale zawsze odkładam na potem.
Tak, ogród wygląda bardzo dobrze. Szkoda tylko, że nie mam czasu do niego zaglądać. Za dużo obowiązków.
W tym roku nie musiałam dużo podlewać, bardzo spokojny i zrównoważony rok w moim ogrodzie...
I dzieki Bogu to tempo teraz mamy wariackie - zaczęliśmy roboty nad morzem
Jak Bozia da, to w październiku będzie ogrodzenie i szmbo, a na przyszłą wiosne studnia i.... zostanie juz tylko domek