Aniu Monte, to dla Ciebie. Tak wygląda przekwitły i zasuszony kwiatek kupidynka. Gdy jest ich więcej, to nawet ładnie to wygląda Moja kępka na razie skromna jeszcze...
Ale to, że nie zauważyłam, to nie znaczy, że inne nie kwitną.. ten jeden jest dość widoczny, a reszta to tak poupychana po kątach .. Szukałam na foto bo wiem gdzie powinny być, ale ...zarosły Będą widoczne zimą
Wiec z poszukiwań kiścieni jarzące kolory na dobranoc..
Wspaniały ogród ! Już jestem chora po spacerze
Powiedz, co to za roślinki zwisają,czy są mrozoodporne?
I te poduszeczki z niebieskimi kwiatuszkami na ostatniej fotce,jak się nazywają ?
Renatko Dziękuje.Błagam jest mi wstyd. Roślinki które wymieniłaś są do identyfikacji. Zakupując je nie przykładałem do tego wagi jak się nazywają, interesowała mnie ich mrozoodporność pani się zarzekała że są one mrozoodporne.Teraz wiem że na zakupy do ogrodu, będę jeździć z notesem.
nie doczytalam jeszcze do końca i nie wiem czy rozwikłaliście zagadkę tej roślinki ale w/g mnie to dzwonek karpacki
Z kilku moich odmian irysów, tego uwielbiam i każdego roku nie mogę się doczekać na kwitnienie.
Krzyżowanie odmian to już poważna sprawa.
PS. Masz rację, kolor tego irysa bardzo trudno uchwycić na fotografii. W realu jest obłędny!
Bożenko droga ,Bożenko miła
krzepiące i czułe są Twoje słowa,
choć łez powstrzymać przy nich nie sposób
na przyjażń zawsze jestem gotowa.
A kiedy spełni się moje marzenie
w sercu pielęgnowane w skrycie
Ogród mój kwieciem cudownym rozkwitnie
i kochać go będę nad życie.
Bożenko droga ,Bożenko miła
krzepiące i czułe są Twoje słowa,
choć łez powstrzymać przy nich nie sposób
na przyjażń zawsze jestem gotowa.
A kiedy spełni się moje marzenie
w sercu pielęgnowane w skrycie
Ogród mój kwieciem cudownym rozkwitnie
i kochać go będę nad życie.
Świetny balkon [/quote
Danusiu, dzięki za uznanie To moja namiastka ogródka i tarasu, która jest "w zasięgu ręki "
W zależności od pory roku zmienia swój wygląd
Przepięknie jest, a raczej było, ale strasznie miło mi się ogląda. Pozdrawiam.
Raczej świece nie będą czerwone, ale przymiarke zrobiłam
Dawno mnie nie było na forum, więc zaczęłam od szefowej, bo widzę że dużo się dzieje.
Donicom mówię - hm. Bardziej bym widziała spatynowane, zrobione na ołów na przykład.
Wianek adwentowy - cudny i z tymi świecami, mimo że jeszcze bez żadnych ozdób.
Ja też mam wianek z kolcami na cztery świece i w zeszłym roku miałam kremowe i jakiś taki mdły mi się wydawał, więc w tym roku kupiłam czerwone, ale takie klasyczne, grube i krótkie walce. Boże Narodzenie lubi czerwony w dekoracjach, jakoś tak to jest.
Mam nadzieję, że pokażesz swój wianek po udekorowaniu, będę się inspirować. Bo to już w najbliższą niedzielę zapalamy pierwszą świecę.
Danusia, a robisz żywą girlandę na schody na święta?