Występuje w naturze w wielu krajach, w Polsce także i jest często spotykany w rzekach i jeziorach na nizinnych terenach.
W mule na dnie zbiornika rośnie poziome kłącze, z którego wyrastają liście i żółte, pachnące kwiaty. Może rosnąć nawet w dość szybko płynących rzekach.
Piękny temat, piękna roślina
Istnieje kilka ciekawych odmian tej pięknej wczesnowiosennej rośliny. godna wszelkich zabiegów, nie wyobrażam sobie bez niej oczka wodnego. Caltha palustris 'Alba', Caltha palustris var.alba
Haniu, jesteś niezastąpiona i kochana baaardzo dziękuję za wsparcie, dodawanie otuchy, pamięć i taki miły wiersz z laurką z tym przedwiośniem to czytasz w moich myślach! mogłoby być już, natychmiast
Ściskam i przesyłam wiele dobrych i ciepłych myśli!
Kaczeniec jest pospolitą rośliną występującą u nas w naturze na bagnistych łąkach.
Należy do rodziny jaskrowate (Ranunculaceae).
Posiada nerkowate, mięsiste liście i kwitnie na żółto. Kwiaty mają 5 płatków. Kwitnie od kwietnia do czerwca, Znane są też odmiany uprawne, które mają pełne kwiaty, bądź w kolorze białym
Martek, będzie fantastyczne drzewko heliotropowe. Trzymaj na razie na werandzie, potem zabierzesz do domu. Wiosną przydałoby się skrócić resztę pędów. Aż poczułam zapach miodu...
Serdeczne gratulacje dołączam do owacji!
To dopiero sukces.....
Nie mając jeszcze domu, ani na działce kąta,
urządzać ogród z myślą,by w przyszłości dom dobrze wyglądał.
Chęci niespożyte ,talent oczywisty,
we właścicielce drzemie potencjał siarczysty!
Już widać zarysy ,już co nieco rośnie!
Niechaj szybko nadchodzi.....chociażby przedwiośnie!
Grabulki, mam nadzieję, że nie siedzisz nadal czekając na info o kompostowaniu…
W nagrodę za cierpliwość i wytrwałość Grabie dostaną w pigułce to, czego się dowiedziałam o kompostowaniu w wątku Bogdzi (no i trochę w innych wątkach).
Kompost:
- trzeba podlewać,
- musi być dostęp powietrza,
- dobre (polecane) jest wapnowanie (1 kg wapna – proszek kupowany w ogrodniczym) na 1m3: spulchnia, odkaża i zatrzymuje procesy gnilne. Można dać wapno z magnezem – tak dała Ania Monteverde. Ania poleca też dolomit.
Trochę o składnikach kompostu:
- iście orzecha nie nadają się do kompostowania – garbniki w nich zawarte są szkodliwe dla roślin,
- iście dębu niczemu nie szkodzą, ale długo się rozkładają, więc lepiej ich do kompostu nie dawać. Można je natomiast kompostować oddzielnie, w worku foliowym (do liści dodać wody, zawiązać, odstawić w kąt),
- igły z drzew iglastych nadają się do kompostowania, tylko trzeba je przykrywać warstwą ziemi,
do kompostu można dodawać popiół (z kominka, a ktoś u Bogdzi pisał, że z grilla też).
Epodlas (Bożenka) na wierzch kompostu kładzie zawsze jakieś gałęzie, słomę, żeby utrzymać ciepło.
Do przyspieszania procesu kompostowania Danusia w wątku KasiWB polecała KOMPOST RADIVIT (ale napisała też, że może być cokolwiek innego).
I na koniec pokażę kompostownik Kraani (nabyty na allegro), którego konstrukcją jestem zachwycona.
Przede wszystkim dlatego, że można swobodnie wyjmować deszczułki i wybierać kompost z dołu, z boku albo z przodu.
Pokazywałam go już M. Pochwalił funkcjonalność i obiecał, że mi coś- w- podobie zrobi.
To tyle o kompostowaniu.
A inspiracje się otwierają, tylko trzeba je skopiować i wkleić w wyszukiwarkę GAPową.