Nowe życie na pszczyńskiej ziemi
10:23, 16 lis 2012
Melduję, że drzewka już odwinięte, mam nadzieję że im nie zaszkodziłam. Co do brzóz, to są to nasze najzwyklejsze brzozy. Uratowaliśmy je przed zginięciem, ponieważ rosły w miejscu w którym nasz sąsiad postawił dom. Teraz się nam odwdzięczają kilkoma kozaczkami, które pod nimi rosną.
A to zdjęcie z tegorocznego grzybobrania mojego M (niestety nie pod naszymi brzózkami)
I jeszcze przedstawie Wam zajączka, który nas latem odwiedzał
A to zdjęcie z tegorocznego grzybobrania mojego M (niestety nie pod naszymi brzózkami)
I jeszcze przedstawie Wam zajączka, który nas latem odwiedzał