Acha i jeszcze o jednym udogodnieniu (przynajmniej dla mnie) zapomniałam. Bardzo łatwo jest rozciągnąć agrowłókninę nad grządką dla ochrony przed wiosennymi przymrozkami czy palącym słońcem.
Na zdjęciu, na drugim planie.
W najbliższym czasie postaram się wrzucić zdjęcia z mojego eksperymentu z truskawkami i resztą rabat bo tak tak, nie mogłam się opanować i kwiaty też mam)))
pozdrowienia
Jejku! Jakie piękne! To jeden krzew, czy więcej? I jaka to odmiana? Może Bonica?
A bukszpan 'Argenteovariegata', czy 'Elegantissima'? bardzo ładna odmiana
Martuś zbieram go w kulę .bo on rośnie jako kula ,jakbym przycięła tylko górą to zrobiłby się mu grzyb . kiedyś mój M przyciął tak perukowca . to było parę lat temu i jeszcze próbował coś robić po swojemu .....czytaj kulawo .teraz wie że przycinanie też jest sztuką
tu macie przykład jak nie wolno ciąć . przycinamy nie tylko górę , ale tez boki . nie koniecznie równo , ale to pobudza pędy do wzrostu i wiadomo że jak boki nie obetniesz to rośnie bujniej góra a boki kuleją
Irenko, wprawdzie już po imieninach ale życzenia są miłe każdego dnia Wiedz, że życzę Ci samozadowolenia z ciężkiej polowej harówy, zdrowia przy tym, abyś do ewentualnych zmian siły miała
Aniu gratuluję 600-tki lubię do Ciebie zaglądać, piękne miejsce stworzyłaś , a co do jesieni masz rację potrafi być chandrotwórcza , ale póki co prezentuje się w pełnej krasie a tu taki wesoły kfiatuszek dla Ciebie