śnieg stopniał prawie zaraz...
liście winobluszczu całkiem odpadły...
ogród wygląda nieciekawie, przynajmniej ja to tak widzę...
a owocami winobluszczu ...tak, będą się żywiły ptaki...trochę daleko mam do tego miejsca, ale spróbuję obserwować i może zrobic jakąś fotkę...
a zawilec jakoś przeżył...jest zaraz z boku domu...