Witam z rana.... późnego rana.... u mnie leje deszcz..... i to intensywnie... zapowiadanego przymrozku nie było..ale ciepło też nie jest..+4. W pacy kicha z deszczem, ale dla roślin przed zimą taki deszcz to zbawienie... u nas było bardzo sucho.
Hanuś masz rację....... na nudę nie ma czasu... jest to słowo którego nie znam... bez różnicy na porę roku.... ale ptaszki to takie fajne urozmaicenie na zimę... wnoszą życie do ogrodu który śpi i zbiera siły na kolejny sezon...
Ptaszki najlepiej fotografować przez okno Ot i całą filozofia ostrych fotek ... jak ciepło to z tarasu.... siedząc cichutko..bo inaczej trzeba uzbroić się w dużą cierpliwość..... a to już nie moja mocna strona...bo się wtedy nudzę....
A teraz uciekam z powrotem do porządków domowych i moczenia "patyczaków"...
A tak powtórnie zakwitło moje dendrobium.....
A Felek ma kilka keików...
Te dendrobium znów kwitnie....
W międzyczasie skoczyłam w odwiedziny do Bogdzi... a tam biało....brrrrr jeszcze mnie trzęsie z zimna....
Zaczęłam pisać posta koło godziny 9...wyślę po 11.........
Ta strefa ciepła zmienia swoje położenie . Dawniej najcieplej było u was , potem był Tarnów a teraz Rzeszów. Nie ma sie co dziwic bo czytałam ze bieguny zmieniają swoje położenie i jeden się przesunął niewiele ale drugi o 2900 km to juz nie jest byle co.
Witam w pochmurną, wietrzną sobotę, śniegu na szczęście nie ma ale ziąb okropnisty a ja zaplanowałam wyjazd na groby najbliższych , trzeba i tam uprzątnąć liście...
Smutny obrazek bez słoneczka
na fotce widać słup i wokół słupa posadziłam bluszcz winobluszcze i wiciokrzew i nie wiem dlaczego nie chcą piąć się po słupie, siedzą w ziemi i wyrosły tylko na wys. 1m, a posadziłam je 2 lata temu, może ktoś wie jaka przyczyna?
Irenko , Haniu,Elizko miło że do mnie zajrzałyście . U mnie pogoda brzydka,pada drobny śnieg i strasznie jest wilgotne powietrze . Temp około zera stopni. Tak wyglądał ogród o godz7.30
Pozdrawiam Was serdecznie.
U mnie też zero, ale deszcz ze śniegiem, wilgotność okropna, brrr...okropnie, ale ma się poprawić i co najdziwniejsze najcieplej w Rzeszowie
niezbyt mnie nastraja ta biel, wolałam kaskadę poprzednich kolorów
Irenko...wcale nie najdziwniej...tylko najnormalniej..... u nas najczęściej jest najlepsza pogoda Chociaż strefa klimatyczna gorsza niż Twoja........
Bogdziu.. jak to zobaczyłam to aż brzydko powiedziałam......... aż mnie ciarki przeszły i dreszcze..... u mnie tylko leje deszcz ..bardzo intensywnie, co dla ogrodu przed zimą i przy mojej suszy w ogrodzie jest zbawienne i jak najbardziej wskazane...... przy drzewach i krzewach sucho, że łopaty nie wbije.. do podlania za dużo
Ewo...oglądałam wszystkie wcześniejsze propozycje, cały swój wątek przejrzałam od początku i jakoś nic mnie nie zadowala
Chyba muszę jednak pobiegać z tym wężem, bo na papierze i tak jest inaczej niż w realu.
A mam narazie tylko to co zaznaczone na czerwono.
Góra do zmiany...
Betysiu, ,tę odpowiedzialność trzeba rozłożyć na wszystkich,kto w ciepłe kraje wybywa,choć na chwilę,więc nie przejmuj się nawałem obowiązków.
Ale oczywiście regularność wpisów do porannej kawy ,jak najbardziej pożądana!
Miłego weekendu z rodziną.
Dla ciebie kwiatki ,które rozpoczynają wiosnę ,i....kończą jesień.
No, nie fotomontaż tylko zachodzące słońce takie efekty wywołało.
Czereśnia najłądniejsza, gdy kwitnie, a za nią granatowe burzowe niebo. Nie mam takiego zdj. bo do tej pory tylko obserwowałam, a od tego roku dopiero więcej fotografuję. Ale wstawiam jak kwitnie, tylko chwilę to trwa i nie zawsze trafi się w tym czasie takie niebo. W tym roku nie udało się tego uchwycić.
Irenko , Haniu,Elizko miło że do mnie zajrzałyście . U mnie pogoda brzydka,pada drobny śnieg i strasznie jest wilgotne powietrze . Temp około zera stopni. Tak wyglądał ogród o godz7.30
a tak teraz
Pozdrawiam Was serdecznie.
U mnie też zero, ale deszcz ze śniegiem, wilgotność okropna, brrr...okropnie, ale ma się poprawić i co najdziwniejsze najcieplej w Rzeszowie
niezbyt mnie nastraja ta biel, wolałam kaskadę poprzednich kolorów
Witam wszystkich, Mira rozsyłałem hosty, irysy, zimowity, goźdźiki, miskantay. I tkie tam różności. Basiu, kładłem szmatę pod truskawki dużo mniej roboty prawie nie ma pielenia. Asc, pozazdrościłem Bogdzi buków i pomalowałem brzozy w lesie i swoje lipy al taki boski widok jest o wschodzie słońca. Monteverde, dzięki za info ja o ambrowcu wiem dużo ale odmian nie znam. Majka, ciesze się że dotarło przed sobotą trochę się bałem że nie dojdzie ale 3 paki na 5 doszło, Sadzonki bym miał jeszcze większe ale miałem ostatnia stówę i musiałem się wyrobić z kasą. Najlepiej jest jeździć wtedy można poszaleć, ja w niedziele przywiozłem turzycę palmowa która ważyła 20 kg. Przy okazji i Ty się załapałaś na nia, tylko Ell się nie zmieściła. Zrobiłem sobie kilka sadzonek z niej. Przywiozłem też wielką karpę marcinka. Moniko, Ja też lubię nasze zmiany, choć za zimą nie przepadam to jakoś trza z nią żyć, na swój sposób też jest piękna. Zrobię Ci fotki nie ma problemu ale teraz puszczę z wtorku bo muszę je najpierw zrobić. Drzewa są już spore to i cieszą swoim widokiem, mają około 20 lat. Bogdziu, pozazdrościłem Ci Twojego zachodu i pokazałem swój wschód Na Kanadę jeszcze troszkę musicie poczekać wyjazd 7 a i na miejscu trza się zaaklimatyzować . Pokazywać na pewno będę. Zdjęcia na pewno będą super bo i okolica pzepiękna. Kupiłem na wyjazd nowe szkło z AF to będę miał trochę wygody ale swoja lufę też zabieram, tam są takie przestrzenie że bez niego ani róż. U mnie zima się zrobiła już jest 2 cm puchu zrobię dla Was fotki z pierwszego śnigu.
Irenko , Haniu,Elizko miło że do mnie zajrzałyście . U mnie pogoda brzydka,pada drobny śnieg i strasznie jest wilgotne powietrze . Temp około zera stopni. Tak wyglądał ogród o godz7.30
Dasiu, Sebku - dziękuję Wam Ja wielkiej wagi nie przywiązuję do ilości stron, ale faktem jest, że każda setka uzmysławia jak ucieka czas. Wydaje mi się, że dopiero się zalogowałam na ogrodowisku, a tu już minęło 100 stron wpisów. Dziękuję Wam za odwiedziny
Haniu,
gratuluję wnusi szybko nadrobi, zobaczysz i będzie silną, wspaniałą dziewczynką
gratuluję też 700 !
u nas pada mokry śnieg, na termometrze od wczoraj -1 do teraz +1, to już zima, nie ma rady na to
ale grzać się będziemy w cieple ogrodowiskowych przyjaciół i przetrzymamy do wiosny!