A tu widać kawałek wypielony

i uciachne przewrotniki..... może nie zaszkodzę im.. a jak zaszkodziłam, przeżyję stratę.. opieliłam tego ufffff dużo....... czuję w kościach....
To zdjęta darń i przekopana nowa rabata.... nasadzenia niestety były już po ciemku..... fota nie ma..
A to posadzone hortensje Everest
A to mój Evereest.... zmęczył się pracą w ogrodzie....