Bawię się w malarza pokojowego i nie mam czasu się .............. poskrobać. Trochę Ogrodowisko zaniedbane . Dzisiaj przy niedzieli jest chwilka luzu to nadrabiam zaległości.
Doskonale wiecie czym pachnie malowanie ścian - bałaganem .
oczywiście jak na patriotkę przystało największe zakupy zrobiłam w olsztyńskich stoiskach, zresztą mieli bardzo atrakcyjne ceny i duży wybór roślin np. te żurawki były po 5 zł
te jaśniejszą zurawkę i rozchodnika z pierwszego zdjęcia też mi weź, jak będziesz w Ol to odbiorę i oddam Ci kasę
Pozdrawiam
Ewelinko jak pech, to pech miałam gości na obiedzie, dopiero wyjechali podam Ci ich namiary to wskoczysz do nich na miejscu Dąbrowscy- Wipsowo
A to jest ten wstrętny grad, który zmasakrował ogródek. Tak naprawdę nie przeżywałam zniszczeń w ogrodzie tak bardzo bo w innych rejonach Polski ludzie przeżywali koszmarne tragedie tracąc uprawy lub dachy. U mnie jedynie napsocił...mąż od razu go złapał w obiektyw...