Ogródek Hanusi po zimie
21:55, 28 sie 2012
Haniu, i ja tam byłam, ale nieplanowo wyjechałam i tak samo wróciłam, a właściwie wróciliśmy też w ilości większej od planowanej.Tak podyktowało życie. Dlatego nie mogłam konkretnie się z Tobą umówić. Może będzie jeszcze taka możliwość. Ale gdybym wiedziała, że jesteś tak blisko... My wyjechaliśmy 22-go sierpnia.
Pozostało mi spotykać Cię na Ogrodowisku. Pozdrawiam serdecznie.