Usechł mi jeden z 10 dużych rybnickich bukszpanów. I teraz mam zagwozdkę - dosiać tam trawy i zapomnieć, czy posadzić coś innego?
To miejsce pomiędzy garażem a domem, mało miejsca. Marzy mi się drzewko o żółtych liściach, wąskie, kolumnowe. Coś jak buk Purpurea Pendula ale żółtolistny Pewnie taki nie istnieje, ale Danusia podpowiedziała mi wiąza holenderskiego, odm. Wredei.
Wygląda tak - za młodu, potem robi się odwrotnie stożkowaty (co już mniej mi się podoba...):
Żródł: www.iglaki24.pl
Macie może inne pomysły na wąskokolumnowe, liściaste żółte drzewko?
I czy tam je posadzić, czy zostawić trawnik?? M powiedziałby że zostawić trawnik, ale dlatego Jego nie pytam
Miejsce ewentualnie dla niego:
Morwa z tyłu ma docelową wysokość bo jest szczepiona, za to cyprys Lawsona - niebieskawy, ładnie wyglądałby z żółtolistnym drzewem, będzie rósł...
Kasiu, to cięte płyty granitowe, płomieniowane, kupowane gdzieś koło Pszczyny, (chyba?) ja tego nie koduję. Jak Cię interesuje to się dopytam i napiszę na pv, albo jak się spotkamy u Kapiasów to panowie sobie pogadają.
Będziesz?
Witam sąsiadke z zacodniopomorskiego.
Przyznam, ze ambitne masz plany. Będę śledzic z ciekawością postępy prac.
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu, który nie ma w sobie niestety nic japońskiego, bo jest mój.
Witaj zapracowana Haniu.
Ja też ostatnio staram się wykraść jak najwięcej czasu na prace ogrodowe.
Chwasty nie odpuszczają,
ogórki się zrywają,
pomidory dojrzewają,
cebulki tulipanów na wsadzenie czekają
a patisony wielkie jak dynie wyrastają.
Zaczynam rymowanie
czyżbym chciała zastąpić Hanię.
Nigdy bym nie śmiała,
bo przy Hani jestem dziewczynka mała.
Dobra Justyna,
a może na wzór Szewowej z bukszpanowego zrób takie coś,
bukszpany juz masz, a o trawy pytaj u źródła
Wstawiam zdjęcie Danusi z wątku bukszpanowego
wg mnie jak dla Ciebie ta rabatka
zgadzam się z Joasią- ta rabata jest dla Ciebie Justynko! TAK RÓB !
Właściwie cebulowe powinno się wykopać w czerwcu (nie musisz ich wykopywać corocznie) i sadzić znowu we wrześniu, październiku. Zależy od temperatury. Ja w tamtym roku posadziłam we wrześniu i w związku z ciepłym październikiem i listopadem, w grudniu zaczęły wyłazić żonkile i hiacynty Jakimś cudem nie zmarzły, ale nie kwitły potem na wiosnę
Na Twoim miejscu posadziłaby je teraz, nie poczują nawet, że były wykopane.
W przyszłym roku wykop je w czerwcu, oczyść, oddziel dzieci cebulkowe i zostaw w ciepłym, przewiewnym miejscu do wyschnięcia. Potem jesienią, przed sadzeniem zapraw je w Kaptanie i do ziemi. Spokojnie wtedy 3-4 lata możesz nie wykopywać.
aha, czyli na razie czym prędzej na rok do ziemi wysadzić ten mój radosny mix ? a na przyszły rok będę już w stanie rozdzielić odmianowo i kolorystycznie
bardzo, bardzo, bardzo pięknie dziękuję i notuję wszystko skrzętnie w zielonym kajeciku hihi
mam taki pomysł, żeby do tej nie-rabaty wykorzystać stary wóz, tzn obudowę wozu, ale nie wiem, czy taka podwyższona rabata nie wymarznie zimą...
Zwabiłaś mnie też Jolu tą wycieczką statkiem . Kiedy płyniemy ? I jaka trasa wycieczki ? Też w tym roku nie byłem nigdzie ( 60 km do Ani na zjazd ). Ale "nogami" zrobiłem w tym roku 1000 km i to wszystko dzięki pieskowi.
Zbyszku, dzięki naszej wyobraźni zabieram Cie na mój ulubiony Bornholm Sama tez chetnie powspominam ...
A dzisiaj tez zrobiłam małą wycieczkę Do ogrodniczego
Wczoraj w kilku wątkach doczytałam się, że już niektórzy kupują cebulowe. No i co - sama też "poleciałam" ( a właściwie namówiłam M. żeby mnie tam zawiózł)
Z cebulowych nakupiłam najwięcej tulipanów, ale do koszyczka wpadły też czosnki ozdobne
Wybór tulipanów niesamowity - paczkowane i luzem na sztuki ...
Ale jak już tam byłam, to oczywiście skusiło mnie trochę więcej
Super zakupy... też dokupiłam sobie trochę tulipanów i czosnki ale białe ile płaciłaś za niego?