Kolejna burza za nami. U nas przeszla spokojnie ale kilka kilometrow dalej wyrzadzila sporo szkud. Wczoraj spadlo 35 litrow na metr kw. Bardzo duzo. Moj dom na gorce ale sasiad ktory sie buduje ma dzialke ponizej, caly fundament zalany. Powstal ogromnny basen.
potem nastał czas róż i to zdecydowanie jest ich rok, na razie chorób raczej brak, kwiaty tłoczą pełną parą nie podlewane praktycznie wcale lub niektóre niewiele
fotki mam na razie tylko z początków tłoczenia
Jakieś zaległe foty bo jeszcze jest za gorąco by iść podlewać. Jak się cos powtórzy wybaczcie bo od czasu jak nie trzeba zmniejszać fotek do wgrywania nie pamiętam , które już pokazywałam
pięknie kwitł żylistek i weigele
Swany i kolejna pomylona koralowa nn Ta jest mniej nachalna w odbiorze, ale za to co roku męczy ją plamistość. Od 2 lat czeka zadołowana w doniczce na swoje miejsce, pewnie trafi na wakacyjny. Z groszkiem jej do twarzy