Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ranczo Szmaragdowa Dolina II

Pokaż wątki Pokaż posty

Ranczo Szmaragdowa Dolina II

sylwia_slomc... 17:43, 01 lip 2022
Dsc05985

Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 73788



____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 17:45, 01 lip 2022
Dsc05985

Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 73788



____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 17:47, 01 lip 2022
Dsc05985

Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 73788


ta też w łące

____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 17:49, 01 lip 2022
Dsc05985

Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 73788



____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 17:52, 01 lip 2022
Dsc05985

Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 73788



____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Martka 19:00, 01 lip 2022
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 5468
Sylwia, róże przepiękne, obejrzałam z przyjemnością... moje "starszaki" roczne podlewam raz na dwa tygodnie, tegoroczne nieukorzenione raz na tydzień, to przyjemny kwiat na taką pogodę jak ta. Co do betonowania miast, w pełni się zgadzam i wściekam widząc zabetonowane rynki, wielkie donice i drzewa, które w nich pięknie z sezonu na sezon padają. Co za szczyt absurdów. Oczywiście, za takie projekty można wziąć więcej pieniędzy, a zakompleksieni włodarze nie rozumiejący zbyt wiele w kwestiach przyrody - łykają te koncepcje. Widzę te donice w Warszawie na Świętokrzyskiej i widzę je w małej gminnej wsi na Mazowszu... ktoś na to pozwala... wstyd.
Co do zakazów, pisałam już kiedyś u Hani, że regulacje ogólne tego typu wywołują we mnie bezradność i niezrozumienie, mam z tym problem. Co z tego, że zakażemy podlewać w ogrodach, są jeszcze baseny i są jeszcze kąpiele w wannie, też zakażemy? Kurtyny wodne i fontanny w miastach - wczoraj bardzo dobrze rozumiałam mieszkańców 37stopniowego miasta, że garnęli się do tych kurtyn. Należałoby zakazać wszystkiego i wydzielić wodę na głowę, to byłoby "sprawiedliwe"... ale czy normalne? Jedni ogrodów nie potrzebują, inni tak. Jedni lubią więcej trawnika, inni mają wysokie drzewa i cień. Jak ustalić, co jest w normie, co poza? Nie przepadam za wylegiwaniem w wannie, za basenami, wolę pływać w otwartych wodach. Jednak, dlaczego miałabym zakazywać komuś basenu, jest to jego decyzja, jeśli stać go na basen i na tę wodę i chce mieć ochłodę, chce dać dzieciakom trochę wakacyjnego szaleństwa. Każdy chciałby wody, ale jak to uregulować, komu dać, komu zabronić. Jak skontrolować. Moim zdaniem uwrażliwianie jest istotne, edukacja, dyskusja publiczna. Teraz wiem, że nie posadziłabym tylu hortensji, gdybym wiedziała to co wiem teraz... Jestem szczęśliwą posiadaczką własnej studni, jednak nie wszędzie jest taka możliwość. Co wtedy, zabronić ludziom ogrodów?... Ustalić listę roślin, które sadzić można, a których nie? Po prostu mam problem z tego typu zakazami. A we Włoszech, gdzie jest obecnie duży problem z wodą, w okolicach Bolonii fryzjerzy mają zakaz drugiego mycia głów

____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka aktualna >>>Wizytówka historyczna
Basieksp 19:56, 01 lip 2022
20220609 080037

Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 6036
Sylwia nie musisz przepraszać masz rację z tymi ograniczeniami, u nas też jest zakaz podlewania, od 6 do 22. A u nas Chojnice niby się starają, jak jakieś drzewo zetną, bo coś tam, to zaraz sądzą nowe w to miejsce, w parku są duże połacie niekoszonych trawników. Ale pojawiły się też te ogromne donice chyba ze stali a w nich między innymi katalpa, w takiej donicy, w te upały "niby" się starają, a w starym parku, jakiś czas temu pozrzucali gniazda gap, które tam od zawsze gniazdują, no bo nowe ławki i chodniki na nic były protesty, ale gapy same się obroniły i na wiosnę odbudowały swoje gniazda i są włodarze się poddali i postawili nad ławkami daszki można, można tylko trochę wyobraźni i chęci
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
Urszulla 21:55, 01 lip 2022
20180531 063506

Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 20501
Ciekawa róża że w łące sobie radzi. A pozostałe nic nie ucierpiały
____________________
Blaski i cienie nowego życia*** Od patyczka po ogród
Agatorek 21:58, 01 lip 2022
A1a

Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 8615
Martuś, w Warszawie „polityka” dotycząca zieleni jest chyba inna w każdej dzielnicy. W centrum ma być elegancko ą ę, donice, ale już na obrzeżach miasta tworzone są cudowne rabaty, łąki między pasami jezdni, sadzone są drzewa. Z drugiej strony na tych „peryferiach” nie jest oczywiście tak super do końca, bo powstają też nowe osiedla: blok przy bloku i ta zieleń jest ograniczana. Wiadomo, ziemia jest droga i deweloper woli wybudować więcej mieszkań, niż zapewnić przestrzeń, ale bez przesady. Nieraz widzę różne „kwiatki”, bloki stawiane bardzo blisko siebie, nie podoba mi się to. I jestem przeszczęśliwa, że teraz mamy taką przestrzeń.

Sylwia, róże obłędne… a mówisz, że to były ich początki?
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka
Juzia 22:04, 01 lip 2022
20210701 1757216

Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 38050
Faktycznie różany rok masz
____________________
W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies