Jest !!! to ja go chce ... jeszcze kratownicy nie mam, ale się wymyśli ... a będziesz do środy jeszcze w Psarach ? to bym Cię poprosiła o jego zakup jeżeli to nie problem ...
Hi hi rybki wymiata .Co za spotkanie miałaś Aniu ,,,musiało być świetnie !!.Danusia jak zawsze ma świetne ciuszki i uśmiech cieplejszy od "słońca ",,,,nareszcie ujrzałam Zbyszka bo choc nie zamieniłam jeszcze z nim słowa to bardzo polubiłam .Idę dalej
Kule od Moniki. Monika dziękuję!!!! Muszę teraz granitowy żwirek skombinować....
A teraz proszę o odnalezienie różnicy na obu zdjęciach
Konkurs wygrany Dosadziłaś trawki
Cieszę się, że kule się podobają. Ja też jak tak patrzę na to miejsce u mnie to zmieniłabym ten kamyszek na inny bardziej wpadający w szarość. Narazie nie mam jednak czasu i źle mi z tym bardzo, bo mam kilka rabat do skończenia, a ostatnia wyprawa roślinna skończyła się bliskim spotkaniem z tirem Chyba wychodzę z wprawy.
Poza tym jestem w szoku jak rośliny u Ciebie urosły od kwietnia last y. Bardzo bardzo. Chyba jakiegoś czarodziejskiego kompostu uzywasz
Monika trawki tak ale tylko przesadzałam Jeszcze jedna zmiana
I ja wstawiam kilka fotek ze spotkania w pięknym ogrodzie Ani i Kazika Przyjechaliśmy z Robertem jako pierwsi nie licząc Konstancji z Adasiem, którzy nocowali. Wita gości piękny klon palmowy hibiskus o pełnych kwiatach robinia akacjowa klon purpurowy ogród czeka na przyjęcie gości nawet Everest korzysta z "ostatnich" chwil spokoju czując nosem wielkie ogrodowe poruszenie stoły i dekoracje też czekają , śliczne bukieciki
Skoro pobudka była bladym świtem, to nie oparłam się i pobiegłam z aparatem do ogródka........ wszyscy jeszcze błogo spali ........ a i właściciele nieświadomi, że ktoś im buszuje po włościach spokojnie odpoczywali po ciężkim dniu i hałaśliwym późnym wieczorze, ale mam nadzieję, że wybaczą mi moją samowolkę
o świcie
mam jakieś dziwne wrażenie, że Ania tą pobudkę ukartowała - zdjęcia o wschodzie słońca.......... hm........ jak to załatwić........ hmmmm ........... - chwilkę pomyslała, a o to efekty.