a po co komuś, coś udowadniać, każdy ma swój styl, to co lubi dzielimy się wiedzą i pomocą, nie jest tak, że zawsze nas lubią i podoba się w każdym ogrodzie, no samo życie ale jak to się ma do wielkości i tempa wszechświata, drobiazgi
tak, to już klimat kolorowych rabat, jak w wizytówce
Na tym drugim zdjęciu udowadniam Pszczółce,że są bardzo swojskie słoneczniczek,dwie odmiany rudbeki ,tytoń pod spodem jeszcze nie widoczne cynie i w środku pomidor koktajlowy żółty)))))))))))))))))))))))))
No pięknie wszystko kwitnieMusisz Sebek tą hortensję podlewać ,żeby była niebieska czy sama z siebie ma barwę ???
Czytam,że znowu cię gna w świat .I bardzo dobrzeŻyczę ci dobrego wypoczynku i wspaniałych wrażeń
Miała to być różowa jeżówka, a jest - no właśnie co?
Sebek,mam identyczną roślinę! Też kupiłam chyba ze dwa lata temu jako różową jeżówkę! Nawet pytałam w wątku "Co to jest?" jaka to roślina
Nie wiadomo co ale wiadomo , że piękna ..... obłędna .... konweniowała by z moimi białymi
też mam te kwiatki, ale też nie wiem jak się nazywają bo dostałam je od znajomej, która też je dostała od znajomej a nazwa gdzieś się zapodziała
To jest przecie słoneczniczek
ważne,że ładne
Pełne zaskoczenie - kupiłam białe liatry i myślałam, ze będą jak dotychczasowe fioletowe około 30 cm wysokie. A one wybujały prawie do metra i jeszcze rosną
Oby, bo mam gości!!! i bedzie zwiedzanie ogrodu, a jak nie to na krzesełkach; na takie rzadkie bytności, porządek przedni a rośłiny wybujałe i ładnie naturalistycznie skomponowane
Dzięki Irenko Jeszcze kilka fotek specjalnie dla Ciebie
Ana gratuluję 300 stronek. Życzę kolejnych 300, równie ciekawych i kolorowych. Dzisiaj z kolezanką siedziałyśmy trzy godziny na Twoim blogu. Chyba wyrzucą nas z pracy. Ale sezon urlopowy i trochę spokoju, to wykorzystujemy okazję. Zastanawiamy sie tylko jak Ty na to wszystko znajdujesz czas.
Pozdrawiam serdecznie.
jeżówki białe chyba ci skubnę i lucyferka, ale jak to lotem zatargam, no 15 kg mam i bedzie pusto w moim bagażu, prawie, to może...
Białe jeżówki dam..... do woli... .. a Luciferki są nie do wykopyania z przyczyn technicznych.. bo są luciferki, a nad nimi warstwowo krokusy, jakieś niebieski (zapomniałam) i 3 rodzaje tulipanów, które kwitna o róznych porach.... więc próba wykopania.. spowoduje dziurę w kompozycji
Ale obiecuję, że dostanisz je ode mnie przy innej okazji
Po prostu mam cebule w kilku rzędach i wysokosciach .... a to przy tarasie, wiec chcę mieć ładnie ....
Pisałaś, że masz fioletowe pysznogłowki, a miały być czerwone..... i t oCi mogę też dać
A teraz moje inne niż czewone..dopiero zaczynaja kwitnąć... są dużo poźniejsze..
Zapomniałam, że mam też rózowe i fioletowe.. i czerwone...
Kwiaty podamy, przez kierowcę i odbierzesz sobie z dworca we Wrocławiu
Witam pozytywnie zakręconych Ogrodniczki i Ogrodników.Fajnie że jest nas tak dużo i taka wspaniała atmosfera.Ukłony dla Danusi.Jestem emerytką mam na imię Halina mieszkam pod Warszawą.Moje hobby to działka , dom ,haftowanie .robótki ręczne,szycie a ostatni malowanie.Kocham wszystkie rośliny.Moja działka to 700 m z domem,bo pół oddaliśmy Synowi bo ----powoli mam dość------.Ulubione rośliny to bukszpany wszystkie sama hodowałam i żałuję bo duża część mi zmarzła, róże,hosty .Teraz zmieniam ogród bo nareszcie mam ogrodzoną i hulam że hej.Zyczę Wam sukcesów nie tylko ogrodniczych i pozdrawiam
Ale fajnie zaczęła się ta druga część wiersz jak zwykle piękny, kwiaty swoją barwą i mnogością zachwycają, a motyle temu wszystkiemu nadały lekkości i radości
i nie wiem, czym cię przywitać, tyle tego dostałaś, a chciałam coś wyjątkowego i pomysłu brak
a skoro piszesz, że w życiu i gorycz jest, to może to, bo to cześć natury jest
to może pokażę wczorajsze niebo i piękną zieleń okolicznych drzew na jego tle; burzę i chmury przegnał wiatr, więc było spokojnie