Prawie dwa lata temu podjęłam decyzję o całkowitej zmianie swojej działki .Mnóstwo w poprzednim ogrodzie było zdziczałych owocowych drzewek . Zdecydowałam ,że najrozsądniej będzie wykarczować wszystko i zacząć od nowa. Po wykarczowaniu została tylko trawa. Przystąpiłam do planu zagospodarowania działki . Z roku na rok ogród wyglądał coraz lepiej . Był piękniejszy i zadbany. Jestem dumna z tego ,że wszystko zrobiliśmy sami , z materiałów z odzysku bez pomocy ekspertów. Może mój ogród nie jest dziełam sztuki ale jest to taka nasza oaza spokoju. Ogród jest moją pasją i poświęcam mu wiele czasu . Wiosną kupuję i sadzę rośliny a potem aż do jesieni spędzam w nim każdą wolną chwilę. Zapraszam do obejrzenia
Witam serdecznie. Kochani ,przez rok czytałam ,podglądałam i podziwiałam Wasze ogrody. Za namową kilku forumowiczów postanowiłam założyć swój wątek. Nie ukrywam że liczę na Waszą pomoc . Żeby nie zanudzać na początek kilka fotek tego co rośnie . O ogrodzie c.d.n
Gratuluję kolejnej setki stron. Z tej okazji zdjęcie autentycznej kolorowej łączki zza płota
Truskawki Murzynki pamiętam. To stara odmiana. Panowała na kaszubskich plantacjach w latach 60 - 70. Zdegenerowała się, miała małe ale smaczne ciemnoczerwone owoce. Ciekawa jestem czy ta wasza jest jej krewniaczką. Zastąpiła ją Senga Sengana.
Niesamowite zestawienia roślin w donicach, jakiej lekkości dodają te trawy
Wiszące bukszpany
\
Piękne zdjęcia i na pewno nowe inspiracje. Już widzę waszą grupkę z roześmianymi twarzami i błyszczącymi z wrażeń oczami Tyle pięknych ozdób, odmian roślin i aranżacji Na pewno każdy znajdzie dla siebie coś innego.
A trawki .. Odkryłam je dzięki Ogrodowisku A drugie zdjęcie wprowadzę w czyn jak tylko wrócę z wakacji
Dziś nieogrodowo, ale obiecałam wsatwić fotki moich szkaradek przed i po...
Tym razem na warsztacie stolik, ktory był kwietnikiem i miał być kwietnikiem, a stał się mini-stolikiem kawowym w kąciku salonu-jadalni...
znalezione szkaradztwo ... na śmietniku (wiem, nie jestem normalna) ale zauroczyły mnie lekko wygięte nózki i wpadłam no i DĘBINA!!!! Wiuęc hyc podjechałam raz dwa pod smietnik i zabrałam szkaradztwo do domu
Blaty z dykty szybko usunęłam, nogi oszlifowałam i pomalowałam na kremową biel postarzając na rantach, wycięłam nowy blat, wybarwiłam w brązach i voila
Aniu, naprawdę masz niesamowity talent!!! Żeby zobaczyć w takim "czymś" na pierwszym zdjęciu takie cudo jak z katalogu, które obfociłas na drugim zdjęciu!!! Niesamowite !!! W pierwszej chwili pomyślałam, że to jakiś fotomontaż! Naprawdę powinnaś się tym zająć zawodowo i sprzedawać takie cudeńka ludziom o grubych portfelach!
Jestem pod wrażeniem, po prostu wspaniale ci to wyszło!!!