Ja wszystkie banany wrzucam do kompostownika. Trzymam pod zlewem wiaderko na duzy, banany i skorupki jajek. Potem to mieszam w kompostowniku z resztkami z ogrodu. Liczę na porządne złoto w tym roku. Mam trzy pełne komory.
Wg mnie skorki mozna juz dawać pod róze. Ale ja jakos sobie ich na grządkach nie wyobrazam? Wolę przerobione na kompoście.
Dziewczyny mi również sie nie przyjmują przebiśniegi kupowane w cebulkach. Najlepszym sposobem przetestowanym na forum jest pobranie materiału z rozstarajacych się kęp własnie teraz gdy przekwitają. Za dwa tygodnie zabiorę znów teściowej a potem liczę, ze juz się rozrosna same.
Macie rację nic tak nie cieszy po zimie jak krokusy
i stokrotki