Nie było mnie kilka dni na działce, więc jak dojechałam to wiadomo od czego zaczęłam
Moja czereśnia to późna odmiana to pewnie i szpaki sie przejadły ... Nieważne, ważne że dla mnie coś niecoś zostało. A jak dla mnie to i dla Was
Za to wiśnie ktoś podjada niesamowicie zostawiając pestki i nadziubane owoce.
Pojadłam, to poszłam pooglądać kwiatki, sporo przekwitniętych i zniszczonych przez deszcz trzeba było usunąć, ale i na co popatrzeć było