juniorka fajna ... otoczenie tarasu musi być piękne ... karmnik w tle jak kawał rozmytego szczęścia ... Marzenka jak to jest żyć w raju ?

... pamiętam jak po raz pierwszy obejrzałam "Pożegnanie z Afryką" ... potem "Marzyłam o Afryce" i jeszcze sporo kolejnych ... wszędzie był wspólny mianownik ... trudna ale urodzajna ziemia ... mozół pracy i poczucie spełnienia i szczęścia ... wtedy zrozumiałam co tak silnie wiąże ludzi z tym lądem wydawałoby się niewdzięcznym i kapryśnym ... teraz patrzę na twój ogród ... i widzę, że masz tam ... gdzieś pod Wrocławiem (jak nie pomeliłam

) swój kawałek Afryki ... Marzenka serio ... cholernie podziwiam