Jednak te resztki modrzewia - do wywalenia. Może tu też dobrze by zrobiło zrezygnowanie z tej rabatki po środku i pozostawienie jednego iglaka jako solitera na trawniku
Ostrożna byłabym jednak z podkrzesywaniem. Jest to oczywiście moje zdanie, ale żywotniki (tuje) i cyprysiki najlepiej wyglądają niepodrzesywane. Co innego świerki.
Wg mnie nie jest źle - rośliny piękne. Trudno jednoznacznie podpowiedzieć co wyrzucić bo na zdjęciach ogród przeważnie zupełnie inaczej wygląda niż w rzeczywistości. Konieczna wizja lokalna (a w jakiej dzielnicy mieszkasz?).
Dodać można kilka mocnych plam bylin czy kwitnących krzewów.
Pozdrawiam.
EG
A to ryneczkowe od kobitek skupowane po piątaku.... oczywiście małe..sadzonki..urosły u mnie..
A tę muszę do większego cienia..bo ma chyba za jasno.... i muszę podlewać często...
ma trzy odmiany hort. ale ta ogrodowa jest najbardziej irytująco- zajmująca.,na dodatek dlugo stercząje pędy zanim się pokryją liścmi i nie wiadoma zakwitnie-nie zakwitnie??
Oczywiście nikt nie odmawia ogromnym kwitnącym krzewom ich uroku,ale... no wlaśnie to ale..
Jutro będzie nawet ładniej, bo będzie ich więcej
Dziś zaskoczyły mnie mile powojniki.... i pytano się mnie o hosty... dużo u mnie malutkich, albo zniszczona przez Miśka, bo posadziłam w miejcu w którym lubi leżeć i łazić...... ale kilka kępek obfociłam.... I jak zwykle pismo obrazkowe, bo jakoś nie mma ochoty i czasu na szukanie zapisków..... ale i tak tych dużych nigy nie zapisałąm..kupiłam psadziłam, zapomniałam..
Ta najśmiesznijesza, wypuściła kogutka-kwatka, a zniego będzei kwiatek.....
i niebieskawe.... na foto wyszły bardziej zielone.przynajmniej na moim monitorze..
Moja ulubiona..tylko rośnie w krzakach..trza przesadzić...o i jeszcze jedna jest moja ulubiona, ale zapomniałam o nich... kwitnie na czysto biało, dużo poźniej niż inne i pachnie... obfocę innym razem.
I ja również lubię, szczególnie te biało zielone albo zielono białe
W tych kolorkach rzeczywiście hosty są bardzo urokliwe
Zrobiłąm przegląd swoich host..... obfociłam... niebieskie mam na razie tylko 2odmiany..... jakaś szansa jest na ustalenie nazwy, bo to zakup zeszłoroczny..... (sporo tego nabyłam),, a teg oco mam to też dużo. MI najbardziej siepodoba żółto zielona, ale zieleń jaśniutka ,a żółty wściekły ..... tylko tak posadziłam, że wiosnąza rok dostaje eksmisję W bradziej widoczne miejsce....
Ale najśmieszniejsza jest ta..... jaki wybryk natury, czy taka ma być..nie mam pojęcia..ale mi się podoba....
Wyszystkiego najlepszego z okazji Dnia Matki....
Maczków coraz więcej.... piękne czerwone kolory..kolory miłości dla każdej Matki . Wszyskim Matkom życzę, by nigdy nie żałowały bycia matką......... kwatuchy dla Was..i dla mnie , wystarczy każdej mamuśce
Zamawiałąm 3 różne..dostałam 3 jednkowe..... ale chyba tym razem pomyłka wyszła na dobre Są olbrzymie......
I uwielbiają je pszczoły i bąki... trudno robić foto by ich nie było.....ale wstawiam bez dodatków owadowych...mam ostanio lekkie uczulenie na żyjątka....
Bociek..taki duży na razie tylko jeden..ale tu w odróżnieniu od czereśni..szpki nie przylecą... i spieszyć sie z konsumpcja nie muszę
I jak ja nie karmię rodziny, a kto pracuje na jej utrzymanie Oczywiście wszyscy pracują
Za to dziś powojniki wielkokwatowe nabrały urody.. powojniki młode bo sadzone w zeszłym roku.... ale kwiecia maja i nie umarzły i jeszcze ich żadna zaraza nie zjadła...ale na razie te dwa dopiero nabrały prezencji ...
Nazwy mam zapisane..ale nie mam czasu szukać.. Marzenka 2007 pytałą sięo odporne odmiany wielkokwatowe. w kolorze blue...te odporne ..
No tylko nie mów, że sama to zjesz!
a ja dzis do synusia na urodziny i tez pyszności zjem, w tym mój ulubiony tort węgierski
co to za pizzowa uczta, Aniu ola boga
Irenko też bym zjadła 15 lat go nie jadłam chyba
ładna ta Twoja żuraweczka 'Alabama Sunrise'
ha....przy tej ostała się tabliczka i jest to Stopligt...piszę jest, bo ostatniej france nie zżźarły,,
Robale nie takie głupie ,wiedzą co dobre...
Ale tak myślę, że u mnie taka karteczka o niczym nie świadczy Istnieje tzlko prawdopodobiństwo