Halinko, hacone ma trzeci rok, sadziłam w sierpniu 2012 roku. W pierwszym siedziała, w drugim ciut się ruszyła, a w tym sezonie jestem z niej bardzo zadowolona.
ta donica jest na samym końcu ogrodu, ale stojąc pod domem będzie ją widać.
Nie ma szans na grab, za mało miejsca w donicy, poza tym muszę kombinować, jak cieszyć się w przyszłości ogrodem, czyli jak najmniej roboty, więcej odpoczynku. Już teraz zaniedbuję inne obowiązki przez ogród, pomocy nie mam.
zaryzykuję z choinami kanadyjskimi, mniej przy nich roboty niż przy grabie, a i gałązki mogą sobie delikatnie do sąsiadów przechodzić