No zaczęłam weekend, ale niestety zapowiada się zimny i deszczowy, więc ogarniemy środek domu
A teraz pokarzę co się udało zrobić , najpierw przód doszły cisy, nadal czekam na róże i myślę co posadzić za studnią i obwódką z bukszpanu.
Wyrwij co drugą roślinkę (bo mają za gęsto) i pozwól pozostałym jeszcze podrosnąć, aż dostaną po dwa prawdziwe listki. Wtedy je możesz pikować pojedynczo do pojemniczków. Nawet jak sie połowy pozbędziesz to i tak dużo Ci zostanie
pozdrawiam
Irenko - pyknąłem zdjęcia i już pokazuję.Haniu - zaglądałem tylko z doskoku do kompa bo miałem ćwiczenia ruchowe na wolnym powietrzu.
No więc tak . Posadziłem 10 metrowych tuji Smaragd przy tarasie i zlikwidowałem winobluszcz i winogrono. Po prostu miałem dosyć ciągłego obcinania . W lipcu należało wykonać gruntowne cięcie . I co z taką hałdą zieleniny robić . Ani spalić ani wsadzić do kompostownika. Tuje zasłonią taras a do tego czasu - posadziliśmy odrosty winobluszczu w 3 donicach . Każdego roku będę usuwał na zimę a coś tam osłoni.
Tak to wyglądało w każdym lipcu.
Ina, może tak: wykorzystać motyw koła w przedogródku i rabatę przy tarasie zrobić w formie koła w tym samym rozmiarze, zachodzącego na róg tarasu. W obu kołach drzewa.
Może na skarpie wykorzystasz kosodrzewinę? - jest zimozielona, więc zostawałaby na zimę.
Rozumiem, że sad ma być tam za ażurami, bo będzie najmniej widoczny? Ja bym się jeszcze zastanowiła. To byłoby piękne miejsce na wyeksponowanie brzóz, a z drugiej stronie za ogrodzeniem po przeciwnej stronie masz duże drzewa owocowe, więc sad zlokalizowany po tej stronie zgrywałby się z nimi. A przed rozszerzenie rabaty, tej z prawej strony patrząc od strony tarasu - rabata, która skupiałaby wzrok.
I jeszcze ławeczka - wydaje mi się że tak blisko tarasu nie jest najlepiej. Ławeczka powinna być w miejscu, z którego jest zupełnie inny widok niż z tarasu, ogód widoczny z innej perspektywy, które na przykład jest w cieniu, gdy taras jest w słońcu, i krótko mówiąc daje jakiś wybór wrażeń: inne na tarasie, a inne na ławeczce. Jak nie masz ochoty posiedziec na tarasie to idziesz na ławeczkę. W związku z czym ulokowałabym ją gdzieś w głębi ogrodu.
Można też zrobić tak, że w rozszerzonej rabacie wkomponowujesz placyk, który w sezonie basenowym wykorzystujesz pod basen (a ten sezon to u nas trwa 2-3 miesiące), a w sezonie zimniejszym ustawiasz tam ławeczkę, bo jak jest zimniej to i tak nie ciągnie do dalszych wędrówek po ogrodzie. Natomiast latem ławeczką wędruje w jakieś cieniste i odległe miejsce w ogrodzie.
Twój ogród jest położony chyba poza miastem? Warto dostosować jego styl trochę do otoczenia, może przy samym domu bardziej ogrodowiskowo, a przy granicach bardziej swobodnie, naturalnie?
Aga pokażę Ci moją sałatę zobacz co mi się narobiło i co ja mam dalej z tym zrobić? help ?
Chyba będziesz musiała przepikować do pojemniczków malusich ale ja się nie znam , tak mi się wydaje ..... Ja w zeszłym roku próbowałam i to co mi obrodziło oddałam mamie
Bożenko jak wrócisz zajrzyj do mnie na 716 stronkę tam wstawiłam zdjęcia 2 moich rh, oba żyją ale czemu po zdjęciu włókniny tak wyglądają i czy do końca się nie zmarnują jeden Calsap drugi Bukett
Aniu byłam i odpisałam.
dzięki czytałam, ale zastanawia mnie czemu tak się stało, były okryte i podlewane jesienią dość często
A to miejsce przepięknie wygląda
A tu planuje po srodku posadzic 4 hortensje.Tam sa okienka od piwnicy,ktora jest raczej normalnymi pokojami.Ale nie uzwamy ich,tam jest pokoj do pracy,wiec nie szkodzi jezeli okienka beda czesciowo przykryte.Dltego tez chce posadzic hortensje tylko pomiedzy oknami.
A tak poza tym,to ciezko sie pracuje w ogrodku z 16 miesiecznym szkrabem,ktory wykopuje mi wszystko co wkopie.
Jak widac trawnik jest zachwaszczony.Do tej pory najwieksze polacie,gdzie byly tylko chwasty popryskalam i posialam na nowo.Ale co z reszta?Popryskac czyms na chwasty?Najwieksze po popryskaniu wykopalam.
I ostatnie zdjecia z maja tamtego roku.Od tego czasu jak pisalam troche juz poprzesadzalam te nizsze rosliny na przod.Chcialabym wiecej prywatnosci,stad rabatka w kacie juz zmieniona,jak sie zazieleni to pokaze.Jednoczesnie nie chcialabym by sasiedzi pomysleli,ze sie od nich odgradzam.Ale jakies zaciszne zakatki by sie przydaly...stad pomysl by w kacie przy zywoplocie i przy kloniku,zrobic kacik z laweczka.
Bożenko jak wrócisz zajrzyj do mnie na 716 stronkę tam wstawiłam zdjęcia 2 moich rh, oba żyją ale czemu po zdjęciu włókniny tak wyglądają i czy do końca się nie zmarnują jeden Calsap drugi Bukett
Aniu byłam i odpisałam.
dzięki czytałam, ale zastanawia mnie czemu tak się stało, były okryte i podlewane jesienią dość często
A to miejsce przepięknie wygląda