Założyłam ten wątek w "Naszych Ogrodach", ale szybko zreflektowałam się, że tam się już "chwali"swoimi ogrodami, a u mnie przecież PUSTYNIA.........
Dlatego też przeklejam to, co zawarłam w postach "Naszych Ogrodów" i jeszcze raz pięknie proszę o pomoc.
Przeglądałam kilkadziesiąt Waszych ogrodów-szczególnie Danusi (tu , to wogóle szczęki nie potrafiłam podnieść przez trzy dni i wiem, że jak nie wygram w totka nie ma szans na takie cacuszko, chyba, że znajdę "bogatego sponsora"?.....oczywiście to żart-dobrze,że mój małżonek nie zagląda do tych postów.Poza tym bardzo podoba mi się ogród, baaaaaaaa...już same rysunki Michaela-talent, aż wstyd,że człowiek nie ma takich talentów, dlatego tez pięknie się uśmiecham o poglądowe rysunki.
Wpadł mi w oko ogród Coli-szczerze mówiąc bardzo podobny mamy układ domku i chyba działki też,tylko strony inne.Ja mam wejście do domu od południa,taras od północy.Ponieważ większość projektów jest na opak, trudno mi dobrać rośliny na front na palące słońce-tam upał od południa, praktycznie do samego wieczora.
Będę wdzięczna za pomoc jak nie wiem co!
Teraz przekleję pare zdjęć:
Zdjęcia z 2008 jak się wprowadziliśmy.Drzewka juz trochę podrosły, a są to:tuje Smaragd,Ivonne,żywotnik zachodni nieregularnie.Teraz wygląda to trochę inaczej,bo w 2011 zrobiliśmy opaskę z kostki Piccola Libet w kolorze beż oraz kasztan na obrzeżach oraz mix na podjeździe.W weckend zrobię zdjęcia aktualnego stanu rzeczy i postaram się wkleić jak najszybciej.
Mam narożną rabatę od drogi, którą chciałabym jakoś ładnie wyeksponować.Nie chcę się odgradzać póki co od drogi, jest to raczej dojazdowa polna droga jak na razie, ludziki chodzą tamtędy do lasu na spacerki.I tez troszkę podpatruja i zaglądają, więc chciałabym żeby była to rabata interesująca cały rok.
Jest to dość duża rabata w najdłuższym miejscu ok.10m/2,5m szer.zwężająca się do płotu (ale jak trzeba mogę spokojnie poszerzyć-spodobał mi się pomysł zarysu rabat u Coli) .
zdjęcie lewej strony
zdjęcie prawej strony
widok z okna kuchni na drogę i na tę rabatę (torowisko w tej chwili likwidują)
Pomożecie?
Fotki mojej wczorajszej pracy - zasadzone dwadzieściakilka cisów Jeszcze niecałe 50 przede mną
Będą podsadzone pachysandą (runianką japońską), a w słońcu czymś innym - jeszcze nie wymyśliłam czym...
Hortensja ogrodowa zimowała w garażu - może w tym roku doczekam się jakiegoś kwiatka - pąki ma nieuszkodzone
Te piwonie mnie zaintrygowały. Ja też je bardzo lubię. Wsadziłam na jesieni takie kłącze czy co one tam mają i jakoś do tej pory śladu życia nie widzę w tym miejscu. Czy to znaczy, że zdechła czy jeszcze jest szansa, że wyjdzie? A jeśli zdechła to dlaczego i co zrobić, żeby udało się jej posadzenie? A swoją drogą trochę mnie tymi piwoniami zaskoczyłaś - myślałam, że Twój nowoczesny ogród nie toleruje takiego rozpasania barw i kształtów.
Agata pewnie dopiero wyjdzie lub ją za głeboko posadziłaś? Już u Ciebie powinny czerowne czubeczki wybijać.
Mój ogród nie jest nowoczesny : ) podstawowe założenie dużo bylin i krzewów kwitnących ograniczonych bukszpanami i trawami oraz formowanymi grabami
A specjalnie dla Bogdzi nowa dekoracja w donicy podświtlanej. Bukszpan włąsnoręcznie przez mnie hodowany od 5 cm kuli. Co ciekawe nóżka rośnie z nim W sobotę czeka go strzyżenie.
bardzo dorodny okaz i pięknie całość się prezentuje ja mojej jeszcze nie podłączyłąm, chociaż w domu już sprawdzałam jak świeci
Poszedłem dzisiaj do hodowcy, w tamtym roku miała hortensje na Wielkanoc to i pomyślałem, że i w tym będzie miała - i się nie zawiodłem. Pięęękne okazy, zwarte - mój ma 9 kwiatów - za 30 złotych to na prawdę niedużo. Były też niebieskie, ale mniejsze - i różowe, ale wiadomo co ogrodowiczanie lubią najbardziej - zielone Kupiłem u niej też 6 bratków tych o drobnych kwiatach - po 1.5.
Wykorzystałem bluszcz przetrzymany przez zimę
Fajne kompozycje, hortensja naprawdę super, moją wlaśnie przymroziło, bo nie schowałam na noc... ale cóż straty muszą być...
Tyle razy obiecywałam sobie nie wtrącać się w dyskusje, no i co po raz kolejny uległam.
Na zdjęciu zaznaczyłam na czarno linie rabaty (aby właczyć i zakamuflować docelowo skrzynkę) a na czerwono grzbiet (górną linię(=) skarpy. Przy furtce powinna być bardziej płaska. Wtedy wszystkie linie podziału wewnętrznego i nasadzeń będa lepiej eksponowane.
Witam, wprawdzie pod wieczór, ale jestem mocno przepracowana. Jak się dzisiaj dorwałam do grabi, to nie można mnie było odciągnąć. Mam pytanie, czy można już posadzić hosty do gruntu, bo mi przerastają w donicy. Były w ciemnej piwnicy i takie wyrosły.
ta rabata wyszła duża, jeśli będzie gęsto i wysoko obsadzona bardzo zdominuje tę część ogrodu - zostawiłabym środek stosunkowo "pusty"
można na przykład tak, robiac nasadzenia jakby po obwodach kolejnych okręgów, ale przesuniętych w stosunku do siebie:
na środku, w rabacie żwirowej może być oprócz bukszpanów kilka żurawek , albo może konwalniki dałyby radę, albo w ogóle może tam być coś innego, np. rzeźba
i różaneczniki nie za wysokie, ew. dwie odmiany wyższa z tyłu, niższa z przodu
a ten co tam rośnie dobrze przezimował?
jeśli rabatę otoczy pas funkii to oczywiście zimą będzie pusty i zostanie do oglądania pozostała część rabaty, ew. może można tam jeszcze na obwodzie posadzić szafirki w dużych kępach, tam, gdzie śnieg raczej nie spadnie, żeby wyszły wiosną, bo funkie późno ruszają i pas dość długo pozostanie pusty
pod kamyki daje się agrowłókninę (chociaż niektórzy nie dają, ale wtedy kamyczki będą się z czasem mieszać i wbijać w ziemię), a grubośc warstwy kamieni powinna być taka, żeby tej agro w ogóle nie było widać (a tym samym wszystko jedno w jakim jest kolorze)